Spis treści
Brigitte Macron przeszła pilną operację siatkówki oka
Nagła nieobecność żony prezydenta Francji podczas prestiżowego pokazu mody w Paryżu wywołała spore poruszenie wśród zgromadzonych gości. Sytuację szybko wyjaśniła najstarsza córka prezydentowej, Laurence Auzière, która przekazała oficjalne przeprosiny w imieniu matki oraz informacje o jej kondycji zdrowotnej. Okazało się, że Brigitte Macron musiała przejść nieplanowany i pilny zabieg okulistyczny, który na pewien czas wykluczył ją z życia publicznego.
„Nie wolno jej się ruszać. W ten weekend przeszła pilną operację siatkówki. Nie może podróżować” – oznajmiła Laurence Auzière.
Aby uwiarygodnić powód swojej absencji i uspokoić uczestników wydarzenia, pierwsza dama połączyła się z córką wideo-rozmową. Na ekranie telefonu Brigitte Macron pokazała się w ciemnych okularach, wydając krótkie polecenie, by wszyscy poznali prawdę o jej dolegliwościach.
„Wyjaśnij im to” – powiedziała córce.
Co ciekawe, problemy ze wzrokiem stały się ostatnio powtarzającym się motywem w Pałacu Elizejskim. Niedawno podobne kłopoty zdrowotne przechodził mąż Brigitte, co szeroko komentowano w mediach.
Emmanuel Macron w ciemnych okularach i reakcja Donalda Trumpa
Prezydent Francji również zmagał się z problemami okulistycznymi, co było widoczne podczas szczytu w Davos. Polityk nie rozstawał się z okularami przeciwsłonecznymi nawet wewnątrz budynków, uczestnicząc w nich zarówno w spotkaniach przy stole, jak i podczas oficjalnych wystąpień. Jego nietypowy wizerunek stał się obiektem wielu komentarzy, mimo że poruszał wówczas bardzo poważne tematy geopolityczne.
„To… zmiana w kierunku świata bez reguł, gdzie prawo międzynarodowe jest łamane, a jedynym prawem, które wydaje się mieć znaczenie, jest prawo najsilniejszego” – mówił prezydent.
Urzędnicy państwowi szybko wyjaśnili, że za tą specyficzną stylizacją stoi pęknięte naczynie krwionośne w oku i silne przekrwienie, które wymagało ochrony przed światłem. Sam Emmanuel Macron starał się podejść do sytuacji z humorem, nawiązując do popkultury.
„Wystarczy dostrzec niezamierzone nawiązanie do Eye Of The Tiger… dla tych, którzy zrozumieją nawiązanie, to oznaka determinacji” – żartował Emmanuel Macron.
Sytuacja nie umknęła uwadze byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, który nie omieszkał wbić szpilki francuskiemu przywódcy.
„Oglądałem go wczoraj w tych pięknych okularach przeciwsłonecznych. Co się, do diabła, stało?” – komentował Donald Trump.