Niezwykły pasażer w niemieckim autobusie. Owca uciekła z pastwiska i wsiadła do pojazdu
Do nietypowego zdarzenia doszło w niemieckiej miejscowości Lüdinghausen, gdzie na terenie bazy transportowej przedsiębiorstwa autobusowego RVM niespodziewanie pojawiła się owca. Zwierzę uciekło ze swojego pastwiska i bez przeszkód weszło na pokład zaparkowanego, niezablokowanego autobusu.
Jak poinformował portal UPI, niecodziennego odkrycia dokonał kierowca pojazdu, który wszedł do środka, aby posprzątać i sprawdzić, czy pasażerowie nie zostawili w nim śmieci. Zamiast porzuconych biletów czy opakowań, jego oczom ukazała się stojąca w przejściu owca.
Przejazd przez automatyczną myjnię i poszukiwania właściciela
Zanim na miejsce dotarł właściciel, nietypowy pasażer odbył krótką podróż. Autobus, w którym znajdowało się zwierzę, został skierowany na myjnię przeznaczoną dla pojazdów wielkogabarytowych. Przez cały ten czas owca zachowywała się wyjątkowo spokojnie i bez problemu zniosła całą procedurę czyszczenia pojazdu.
Przedstawiciele firmy przewozowej natychmiast skontaktowali się z lokalną policją z Coesfeld. Funkcjonariuszom udało się ustalić tożsamość właściciela uciekinierki dzięki plastikowemu klipsowi, który miała zamocowany w uchu. Zwierzę należało do lokalnego hodowcy, Stefana Nabera.
Bezpieczny powrót do zagrody i sława w zakładowej prasie
Rolnik szybko przybył na teren bazy transportowej ze specjalną przyczepą. Dzięki jego sprawnej interwencji owca została bezpiecznie przetransportowana z powrotem do swojego gospodarstwa.
Rzecznik prasowy firmy RVM, Tino Nitsch, przekazał, że obecność nietypowego gościa wywołała ogromną radość wśród pracowników przedsiębiorstwa. Aby upamiętnić to zabawne wydarzenie, historia owcy i jej podróży autobusem zostanie opisana w najbliższym wydaniu wewnętrznego magazynu dla pracowników.