Historyczny triumf Francuza w Cincinnati
Francuz Arthur Fils pokonał Amerykanina Francesa Tiafoe 6:3, 1:6, 6:0 w meczu finałowym zawodów w Cincinnati. Rozstawiony z numerem 21. tenisista udowodnił wysoką dyspozycję, dominując całkowicie w decydującej partii. Dla 22-latka to piąte zwycięstwo w turnieju ATP, ale pierwsze o tak dużej randze.
Arthur Fils został pierwszym Francuzem od 2014 roku, który wygrał zawody rangi Masters 1000. Poprzednim reprezentantem tego kraju z podobnym osiągnięciem był Jo-Wilfried Tsonga, który triumfował w Toronto. Zawody w USA przyniosły Filsowi największy sukces na zawodowych kortach.
Jak grali Polacy w USA?
To nie był pierwszy pojedynek pomiędzy Filsem a Tiafoe na światowych kortach. Tenisiści zmierzyli się po raz drugi w karierze, a ich poprzednie spotkanie miało miejsce w 1/16 finału turnieju w Miami w 2025 roku. Wówczas Francuz również okazał się lepszy w trzech setach.
Polscy kibice w Cincinnati nie mieli wielu powodów do radości, jeśli chodzi o występy w grze pojedynczej. Hubert Hurkacz odpadł z rywalizacji w drugiej rundzie turnieju. Z kolei Kamil Majchrzak pożegnał się z zawodami w USA już na etapie pierwszej rundy.