Rekonstrukcja bitwy pod Waterloo odwołana. Upały nękają Belgów
Jedna z największych imprez historycznych w Belgii została odwołana. Rekonstrukcja bitwy pod Waterloo, zaplanowana na najbliższy weekend, nie odbędzie się z powodu fali upałów. Taką decyzję podjęły władze prowincji Brabancja Walońska oraz organizatorzy wydarzenia. Rekonstrukcja bitwy odbywa się co roku w czerwcu na polach pod Waterloo, około 15 kilometrów na południe od Brukseli. W wydarzeniu uczestniczą setki rekonstruktorów w historycznych mundurach, a na miejsce przyjeżdżają tysiące widzów z Belgii i innych krajów. To jedna z najbardziej znanych rekonstrukcji historycznych w Europie.
W tym roku organizatorzy uznali jednak, że przeprowadzenie imprezy byłoby zbyt niebezpieczne. Belgijski Królewski Instytut Meteorologiczny ostrzega, że fala upałów utrzyma się przez najbliższe dni. W piątek temperatura w wielu regionach kraju ma przekroczyć 35 stopni Celsjusza, a na wschodzie Belgii może wzrosnąć nawet do 40 stopni. Także noce mają być bardzo ciepłe, co utrudni organizmom odpoczynek. W związku z sytuacją pogodową w prawie całym kraju obowiązuje pomarańczowy alert, czyli trzeci poziom zagrożenia w czterostopniowej skali. W prowincjach Liege i Limburgia wprowadzono czerwony alert, który oznacza najwyższy stopień ostrzeżenia.
Bitwa pod Waterloo to wielka klęska Napoleona Bonaparte
Bitwa pod Waterloo rozegrała się 18 czerwca 1815 roku. Wojska Napoleona Bonapartego zostały wtedy pokonane przez europejską koalicję dowodzoną przez Brytyjczyków. Klęska zakończyła okres rządów Napoleona. Były cesarz Francuzów został zesłany na Wyspę Świętej Heleny, gdzie spędził ostatnie lata życia. Rekonstrukcja tego wydarzenia od lat jest ważnym punktem kalendarza imprez historycznych w Belgii i przyciąga wielu turystów. W tym roku względy bezpieczeństwa okazały się jednak ważniejsze niż tradycja.:::