Makabryczne odkrycie podczas kontroli drogowej. Przejechał z martwą żoną na fotelu pasażera kilkaset kilometrów

Zwykła kontrola drogowa w Memphis doprowadziła do wstrząsającego odkrycia w zatrzymanym samochodzie. Na fotelu pasażera policjanci znaleźli ciało kobiety z raną postrzałową, obok której siedział jej mąż. Mężczyzna jest podejrzany o zastrzelenie żony i kilkugodzinną ucieczkę z jej zwłokami przez kilka stanów.

Srebrne auto na drodze przez pustynię. O ucieczce męża z ciałem żony przez kilka stanów USA przeczytasz na Eska.
Autor: Magnific/ Freepik.com

Zwłoki kobiety na fotelu pasażera. Amerykanin przejechał z martwą żoną kilkaset kilometrów

Policjanci z Memphis dokonali makabrycznego odkrycia podczas rutynowej kontroli drogowej w czwartkowy wieczór. Na fotelu pasażera zatrzymanego samochodu znajdowało się ciało 50-letniej Lanessy Bradford z raną postrzałową. Za kierownicą siedział jej mąż, 50-letni Tyronne Brazille, który jest podejrzany o zastrzelenie kobiety.

Jak poinformował portal WREG, śledczy z Baton Rouge ustalili, że małżonkowie przebywali wcześniej w parku Independence Community w Baton Rouge, położonym około 130 kilometrów na północny zachód od Nowego Orleanu. To tam między parą miało dojść do gwałtownej kłótni, podczas której Brazille prawdopodobnie zastrzelił swoją żonę.

Pięciogodzinna ucieczka przez amerykańskie stany

Mężczyzna jest oskarżony o to, że uciekł z miejsca zdarzenia wraz z ciałem żony. Przez pięć godzin miał podróżować samochodem przez kilka amerykańskich stanów, zanim jego ucieczkę przerwali funkcjonariusze w Memphis.

Długoletnia przyjaciółka pary, Shelicka Decker, ujawniła, że małżeństwo zmagało się z trudnościami w relacji, a Brazille miał cierpieć na problemy ze zdrowiem psychicznym. Zmarła kobieta już miesiąc przed tragedią wyznała przyjaciółce, że planuje odejść od męża.

Planowała potajemne zniknięcie, by uwolnić się od męża

Decker relacjonowała w materiale opublikowanym przez WREG, że Bradford przygotowywała się do odejścia w tajemnicy. Udało jej się zaoszczędzić pieniądze i opracować szczegółowy plan. Chciała nagle zniknąć, zostawiając swój dotychczasowy samochód oraz wszystkie rzeczy osobiste. Skontaktowała się już z rodziną mieszkającą poza miastem, która miała pomóc jej w przeprowadzce, co uważała za jedyny sposób na uwolnienie się od męża.

Zmarła kobieta pracowała w szkole podstawowej w Baton Rouge, gdzie uwielbiała swoich uczniów. Choć para nie miała wspólnych dzieci, Bradford z wielkim zaangażowaniem wspierała lokalną społeczność, rodziców oraz podopiecznych. Przyjaciółka opisała ją jako niezwykle dobrą osobę, która niosła wsparcie wielu ludziom.

Groźby, które okazały się tragicznie prawdziwe

Z relacji przyjaciółki wynika również, że Brazille już wcześniej reagował agresywnie na próby odejścia żony. Miał grozić, że zabije ją lub siebie, jeśli zdecyduje się go zostawić. Do niedawna jednak mężczyzna nie stosował przemocy fizycznej wobec żony – pierwszy taki przypadek miał mieć miejsce dopiero około dwa lub trzy miesiące przed tragedią.

Decker przyznała, że nikt z bliskich nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Szybciej uwierzyłaby w informację o samobójstwie mężczyzny niż o zamordowaniu żony, ponieważ groźby odebrania sobie życia pojawiały się z jego strony regularnie. Przyjaciółka dodała, że nie potrafi pojąć, co działo się w umyśle mężczyzny, który przez tak długi czas prowadził samochód obok ciała zamordowanej kobiety.

Tyronne Brazille został zarejestrowany w Memphis jako zbieg. Mężczyzna ma stanąć przed sądem w poniedziałek, gdzie będzie oczekiwał na ekstradycję do Luizjany. Po przewiezieniu do rodzimego stanu ma usłyszeć oficjalny zarzut morderstwa w związku ze śmiercią żony.

Pokój Zbrodni - Zabójstwo Anny z Raszyna

Rolki