Katolicki ksiądz skazany
Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca. W areszcie spędził swoje 66. urodziny oraz 31. rocznicę święceń kapłańskich. Początkowo oskarżono go o „zdradę stanu”, ale ostatecznie zmieniono kwalifikację na łagodniejszą.
Wyrok zapadł już w październiku, ale poinformowano o nim dopiero teraz. Proces odbywał się przy drzwiach zamkniętych, nie wiadomo więc, co konkretnie zarzucono księdzu.
Ksiądz więźniem politycznym
Centrum Praw Człowieka Wiasna oraz współpracujący z nim obrońcy praw człowieka oficjalnie uznali duchownego za więźnia politycznego.
Jak podawał w październiku portal Polaków na Białorusi ZnadNiemna, powołując się na niezależne źródła, duchowny mógł narazić się władzom, uczestnicząc w przyjęciu z okazji święta Konstytucji 3 Maja, zorganizowanym w Ambasadzie RP w Mińsku. Podobne kontakty z polskimi instytucjami były już wcześniej wykorzystywane jako pretekst do represji wobec duchowieństwa.
Kim jest ks. Parachniewicz
Ks. Parachniewicz jest proboszczem parafii w Olkowiczach od 2007 roku. Wcześniej pracował w Rakowie i Zasławiu, a formację kapłańską odbył w Białymstoku. Duchowny angażował się również w ochronę lokalnego dziedzictwa – przy kościele stworzył niewielkie muzeum, w którym gromadził m.in. zabytkowe szaty liturgiczne, ludowe makaty oraz stare księgi.
Portal ZnadNiemna zwracał uwagę, że zatrzymanie księdza wpisuje się w szerszy kontekst presji wywieranej na Kościół katolicki na Białorusi. Wcześniej władze więziły m.in. ks. Henryka Okołotowicza oraz o. Andrzeja Juchniewicza OMI. Obaj zostali uwolnieni z udziałem Watykanu, jednak obecnie nie mogą wrócić na Białoruś.