Wypadek podczas Disney On Ice. Księżniczka Ariel runęła na lód
Do niebezpiecznego wypadku doszło 25 października podczas przedstawienia Disney On Ice w hali SAP Center w San Jose w Kalifornii. Jak informuje brytyjski „Daily Star”, łyżwiarze występujący jako księżniczka Ariel i książę Eryk wykonywali jeden z najbardziej ryzykownych elementów swojego występu.
Chodzi o figurę nazywaną „headbanger”, podczas której łyżwiarz trzyma partnerkę za kostki i obraca ją z dużą prędkością tuż nad lodowiskiem. Głowa kobiety znajduje się wtedy bardzo blisko lodu.
Ten niebezpieczny element jest nawet zabroniony podczas oficjalnych zawodów w łyżwiarstwie figurowym. Nadal można go jednak zobaczyć podczas niektórych pokazów.
W trakcie występu odgrywający księcia Eryka łyżwiarz nagle stracił równowagę. Para z dużą siłą upadła na lód. Na nagraniu wygląda to tak, jakby kobieta uderzyła głową o twardą powierzchnię.
Widzowie byli przerażeni. Organizator wydał komunikat
Po upadku łyżwiarka przez chwilę leżała na lodzie, trzymając się za głowę. Jej partner natychmiast podszedł, aby sprawdzić, czy nic jej się nie stało. Publiczność z niepokojem obserwowała całą sytuację.
Po krótkiej przerwie kobieta zdołała usiąść, a następnie z pomocą partnera wstała. Oboje opuścili lodowisko o własnych siłach i pomachali widzom.
Nagranie wypadku szybko rozeszło się w mediach społecznościowych. Mimo groźnie wyglądającego upadku organizator widowiska zapewnił, że nikomu nie stało się nic poważnego.
„Dziękujemy za troskę o łyżwiarzy Disney On Ice, którzy upadli podczas występu 25 października w San Jose w Kalifornii. Na szczęście oboje nie odnieśli obrażeń i kontynuowali występy zgodnie z planem” – przekazała firma Feld Entertainment w oświadczeniu dla portalu Tyla.