Koszmarny finał lądowania w USA. Boeing staranował samochody, są zabici

2026-09-07 7:58

Dramatyczne sceny na lotnisku w Miami na Florydzie. Towarowy Boeing 767 wypadł z pasa podczas lądowania i uderzył w auta na pobliskiej ulicy. W wyniku zderzenia i pożaru śmierć poniosło pięć osób, a kilka kolejnych jest rannych. Trzy z nich walczą o życie w szpitalu.

Dramat na lotnisku w Miami. Samolot wypadł z pasa podczas lądowania

Tragiczny wypadek samolotu towarowego obsługującego Amazon Prime Air na lotnisku Miami International Airport. W niedzielę 6 września około godziny 14 czasu lokalnego doszło do katastrofy Boeinga 767-300. Maszyna realizowała lot numer 7598 na trasie z Portoryko do Miami. Lot był obsługiwany przez linie 21 Air dla firmy Amazon.

Maszyna miała problemy z wyhamowaniem podczas lądowania. Samolot wypadł poza pas startowy, po czym uderzył w kilka pojazdów na sąsiadującej z lotniskiem Northwest 42nd Avenue. Pięć osób zginęło na miejscu, a pięć odniosło obrażenia. Trzech poszkodowanych przewieziono do szpitala, a ich stan lekarze określają jako krytyczny. Z relacji służb wynika, że obaj piloci przeżyli wypadek.

Straż pożarna zareagowała błyskawicznie, zjawiając się na miejscu zdarzenia w zaledwie 30 sekund od odebrania zgłoszenia. Służby zastały objęty ogniem samolot i uwięzione w zniszczonych samochodach osoby. Ratownicy musieli również podjąć natychmiastową próbę uwolnienia człowieka, który utknął pod wrakiem rozbitego pojazdu.

Sonda
Co najbardziej frustruje Cię podczas podróży samolotem?

Trudne warunki podczas wypadku Boeinga w Miami. Śledczy badają przyczyny wypadku

Praca służb ratunkowych była bardzo niebezpieczna. Lewy silnik rozbitego Boeinga pozostawał włączony w momencie gaszenia płomieni przez strażaków. Przez to nie mogli oni swobodnie dostać się do wnętrza zniszczonej maszyny. Ostatecznie służby zdecydowały się na schłodzenie silnika ogromną ilością wody.

Nie jest do końca jasne, co spowodowało, że maszyna tak nagle wypadła z pasa startowego. Wiadomo, że wypadek miał miejsce przy bardzo niesprzyjającej pogodzie. Według odczytów lotu samolot zjechał z pasa przy prędkości przekraczającej 200 km/h, w momencie gdy w okolicy szalała burza połączona z mocnymi podmuchami wiatru.

Przyczyny tragicznego zdarzenia w Miami zostaną przeanalizowane przez ekspertów z Federalnej Administracji Lotnictwa i Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu. Głównym celem będzie ocena stanu pogody w momencie tragedii, szczegółowa analiza całej procedury lądowania i sprawność kluczowych systemów samolotu, takich jak silniki i systemy odwracania ciągu.

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Siódme pytanie wywali Cię z kapci
Pytanie 1 z 10
Słynna powieść postapokaliptyczna napisana przez Dmitrija Głuchowskiego to "Metro...
katastrofa lotnicza bemowo dwie osoby zginely

Rolki