Kataklizm w Japonii zebrał krwawe żniwo. Z każdą godziną rośnie liczba ofiar

Liczba ofiar śmiertelnych wtorkowego trzęsienia ziemi w południowo-zachodniej Japonii wzrosła już do 13. Służby nie przerywają poszukiwań zaginionych pod zwałami gruzu. Żywioł obrócił w ruinę budynki i infrastrukturę, a setkom tysięcy ewakuowanych Japończyków nakazano opuszczenie domów.

Zniszczona barierka i słup energetyczny w Japonii. W tle wozy strażackie. O skutkach trzęsienia ziemi przeczytasz w Eska.
Autor: EPA/ PAP

Tragiczne w skutkach trzęsienie ziemi nawiedziło Japonię

Ziemia na wyspie Kiusiu zatrzęsła się we wtorek o godzinie 16:30 lokalnego czasu (9:30 w Polsce). Japońska prefektura Kumamoto doświadczyła wstrząsów o sile 7,1 w skali Richtera. W środę szefowa japońskiego rządu Sanae Takaichi przekazała tragiczne wieści – potwierdzono śmierć już 13 osób, co jest znaczącym wzrostem w stosunku do pierwotnych informacji o zaledwie trzech ofiarach.

– Według stanu na godzinę 8.30 (godz. 1.30 w Polsce) potwierdzono 13 ofiar śmiertelnych, a także rozległe zniszczenia, w tym zawalenia budynków, pożary i uszkodzenia dróg – powiedziała szefowa japońskiego rządu. – Składam szczere kondolencje rodzinom ofiar i wyrazy współczucia poszkodowanym – dodała Takaichi.

Szefowa rządu podkreśliła, że służby ratownicze pracują bez wytchnienia, a najważniejszym zadaniem pozostaje wydobycie ludzi uwięzionych pod gruzami.

W akcję ratunkową zaangażowano potężne siły – na miejscu działa łącznie 3,6 tysiąca policjantów, żołnierzy i strażaków. Rządowe dostawy żywności, wody oraz niezbędnych generatorów prądu i klimatyzatorów docierają do schronisk, ponieważ region zmaga się z falą upałów.

Potężne szkody po trzęsieniu ziemi

Trzęsienie zostawiło po sobie opłakane skutki. Władze nakazały ucieczkę 260 tysiącom osób. Z powodu zniszczeń blisko 37 tysięcy gospodarstw nie ma dostępu do prądu, a około setki rannych trafiło pod opiekę medyczną.

Dramatyczna sytuacja panuje w miejscowości Kashima, gdzie runęła część galerii handlowej, więżąc pod spodem przebywających tam ludzi. Chwilę po przymusowej ewakuacji doszło do wybuchu, którego powodem był najpewniej ulatniający się gaz. Strażacy prowadzą działania w ekstremalnych warunkach w obawie przed kolejnymi uszkodzeniami.

Skutki wstrząsów odczuło mocno także miasto Yatsushiro. Na terenie tamtejszej papierni zrujnowany został wysoki komin, a pod jego elementami odnaleziono rannych robotników. Nie wiadomo wciąż, co stało się z częścią tamtejszej załogi. W tym samym mieście doszło do śmiertelnego wypadku w wyniku zawalenia się budynku mieszkalnego.

Warto zauważyć, że Japonia to obszar niezwykle podatny na tego typu zjawiska. Państwo to jest częścią tak zwanego Pacyficznego Pierścienia Ognia. Rejon ten słynie z częstych trzęsień ziemi oraz wybuchów wulkanów, co powoduje regularne wstrząsy na japońskich wyspach.

Takie szkody wyrządziło wtorkowe trzęsienie ziemi: