Spis treści
Angela Kelly wspomina Elżbietę II. Królowa tańcowała w pałacu do muzyki zespołu ABBA
Elżbieta II, która zmarła 8 września 2022 roku, wciąż zajmuje najwyższe miejsca w rankingach popularności członków brytyjskiej rodziny królewskiej, ciesząc się ogromnym szacunkiem rodaków. Choć wielu zadaje pytania o jej wiedzę na temat powiązań księcia Andrzeja z aferą Jeffreya Epsteina, najnowsze doniesienia skupiają się na znacznie lżejszych wątkach z jej biografii. W rozmowie z magazynem „Vanity Fair” Angela Kelly, wieloletnia garderobiana i bliska znajoma monarchini, opowiedziała o nieznanych dotąd szczegółach z jej prywatnego życia. Z jej relacji wynika, że podczas porannych przygotowań królowa chętnie włączała stację Radio 2. Często zdarzało jej się tańczyć do skocznych przebojów, a jej absolutnym faworytem była szwedzka grupa ABBA i piosenka „Dancing Queen”.
Prywatne życie w zamku Balmoral. Elżbieta II własnoręcznie zmywała naczynia
„Kiedy ta piosenka zaczęła być puszczana, pokochała ją i obie zaczęłyśmy tańczyć. Królowa poruszała się z boku na bok i śpiewała. Jej Wysokość uwielbiała śpiewać i miała dobry głos. Ja nie. Dawałam się ponieść emocjom i tańczyłam wokół niej, jakbym była na dyskotece, a królowa kazała mi dać sobie spokój, bo nie umiem śpiewać, i śmiałyśmy się. To były chwile, które warto zapamiętać, widok królowej tak zrelaksowanej”.
Garderobiana wyjawiła też, że podczas letnich urlopów w szkockiej posiadłości Balmoral monarchini bez oporów własnoręcznie myła brudne naczynia. Elżbieta II była też wielką fanką spotkań przy grillu. Według relacji Angeli Kelly, władczyni z dużym rozbawieniem reagowała na kulinarne wpadki swojego męża, księcia Filipa, któremu nierzadko zdarzało się przypalić burgery.
„Organizowała grille i inne fajne rzeczy, a także zawsze zmywała naczynia, nawet gdy podejmowała premiera. Gdy książę, albo ktokolwiek inny, kto gotował, przypalał burgery, tylko się śmiała. Królowa była po prostu pełna energii i, szczerze mówiąc, była naprawdę fajną babcią”