Eksplozja w żydowskiej szkole w Amsterdamie. Władze mówią o celowym ataku

Nocny wybuch w jednej z dzielnic Amsterdamu postawił na nogi służby ratunkowe i policję. Do eksplozji doszło w pobliżu żydowskiej szkoły w dzielnicy Buitenveldert. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy oraz straż pożarną. Władze miasta podkreślają, że traktują incydent bardzo poważnie i badają, czy był to celowy atak wymierzony w społeczność żydowską.

Wybuch w pobliżu szkoły żydowskiej

i

Autor: EPA/MICHEL VAN BERGEN/ PAP

Nocna eksplozja w Amsterdamie

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w dzielnicy Buitenveldert w Amsterdamie. W pobliżu jednej z żydowskich szkół doszło do detonacji ładunku wybuchowego.

Informację o incydencie podała agencja Reuters, powołując się na lokalne media oraz władze miasta. Wybuch natychmiast zaalarmował mieszkańców okolicy i służby ratunkowe. Na miejsce szybko przyjechały patrole policji oraz jednostki straży pożarnej, które zabezpieczyły teren i sprawdziły, czy nie istnieje dalsze zagrożenie.

Burmistrz Amsterdamu Femke Halsema poinformowała, że szkody spowodowane eksplozją okazały się stosunkowo niewielkie. Mimo to zdarzenie wzbudziło duży niepokój wśród mieszkańców oraz przedstawicieli lokalnej społeczności żydowskiej.

Władze podkreślają, że każdy taki incydent traktowany jest niezwykle poważnie, szczególnie jeśli może być wymierzony w określoną grupę religijną lub etniczną.

Jak zaznaczyła burmistrz, Amsterdam powinien być miastem, w którym osoby pochodzenia żydowskiego mogą żyć i funkcjonować w poczuciu bezpieczeństwa.

Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia:

Kamery zarejestrowały moment detonacji

Holenderski dziennik De Telegraaf poinformował, że na nagraniach z kamer monitoringu widać osobę, która miała zdetonować ładunek wybuchowy w pobliżu szkoły.

Materiał z kamer został zabezpieczony przez policję i obecnie jest szczegółowo analizowany przez śledczych. Funkcjonariusze próbują ustalić tożsamość osoby widocznej na nagraniach oraz sprawdzić, czy działała sama, czy była częścią większej grupy.

Według władz incydent może mieć charakter celowego ataku skierowanego przeciwko społeczności żydowskiej. Przedstawiciele miasta podkreślają, że wydarzenie traktowane jest jako poważny incydent bezpieczeństwa. Z tego powodu służby prowadzą intensywne działania wyjaśniające.

Samorząd Amsterdamu zaznaczył, że jeśli potwierdzi się, iż eksplozja była motywowana nienawiścią, sprawa będzie traktowana jako przestępstwo o charakterze antysemickim.

Seria niepokojących zdarzeń

Eksplozja w Amsterdamie nastąpiła zaledwie dzień po innym niepokojącym incydencie w Holandii. W nocy z czwartku na piątek doszło do ataku na synagogę w Rotterdam.

W tym przypadku przed budynkiem pojawił się ogień, a także doszło do eksplozji. W związku ze sprawą policja zatrzymała cztery osoby podejrzane o udział w zdarzeniu.

Według informacji przekazanych przez służby zatrzymani to młodzi mężczyźni – dwaj w wieku 19 lat oraz dwaj nastolatkowie mający 17 i 18 lat. Śledczy badają ich rolę w incydencie oraz sprawdzają, czy działali wspólnie i czy atak miał charakter ideologiczny.

Policja nie wyklucza, że zdarzenie mogło mieć podłoże antysemickie.

Radio ESKA Google News