Spis treści
Tajemnicze zaginięcie influencerki. Ostatni ślad Rachel Kerr w Agadirze
31-letnia Szkotka Rachel Kerr, znana w sieci z tworzenia treści podróżniczych, zaginęła w trakcie samotnego wyjazdu do Maroka. Kobieta, która pracowała także jako modelka, przebywała w Agadirze w celach zawodowych. Ostatni raz widziano ją w nocy z 24 na 25 kwietnia w okolicach godziny piątej nad ranem, gdy opuszczała lokal o nazwie Smart Nightclub. Wcześniej influencerka prawdopodobnie wydała wszystkie posiadane środki. Wiadomo, że w sobotę wymeldowała się z ośrodka Caribbean Village w Agadirze, po czym kontakt z nią całkowicie się urwał. Jej telefon pozostaje wyłączony, co według cytowanej przez The Sun rodziny jest bardzo dla 31-latki nietypowe. Przed zaginięciem kobieta chętnie relacjonowała swój wyjazd w sieci, a jej ostatni post z 13 kwietnia ukazywał ją pozującą do zdjęć na łóżku hotelowym. Pierwotnie Szkotka planowała znacznie szybszy powrót do ojczyzny, jednak zdecydowała się przedłużyć wizytę ze względu na kolejne projekty w regionie.
Rodzina i brytyjskie władze szukają 31-latki. Kuzynka apeluje o pomoc
Sytuacja wywołuje przerażenie wśród krewnych zaginionej. Claire Hill, kuzynka 31-latki, za pośrednictwem dziennika "The Sun" zwróciła się z dramatycznym apelem do wszystkich, którzy mogli w ostatnim czasie widzieć podróżniczkę. Kobieta prosi o przekazywanie władzom nawet najdrobniejszych szczegółów w tej sprawie.
– Nie mamy z nią kontaktu od momentu wyjazdu z hotelu. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Każda informacja może być ważna – przekazała.
Do akcji poszukiwawczej włączyły się już lokalne służby, które próbują odtworzyć trasę zaginionej po opuszczeniu przez nią hotelu. Najbliżscy głęboko wierzą, że ewentualni świadkowie przyczynią się do przełomu w policyjnym śledztwie. Oficjalne oświadczenie wydało również brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które zadeklarowało pełne wsparcie dla rodziny i aktywne działania mające na celu odnalezienie obywatelki Wielkiej Brytanii.