Spis treści
- Irańskie władze wykonały wyrok śmierci na obywatelu Szwecji, którego aresztowano pod zarzutem rzekomego szpiegostwa. Sytuacja ta wywołała głębokie zaniepokojenie w Sztokholmie.
- W reakcji na zdarzenie, szwedzkie MSZ zażądało wyjaśnień od ambasadora Iranu, kwestionując rzetelność przeprowadzonego procesu sądowego.
- W irańskim więzieniu nadal przebywa inny naukowiec z podwójnym, irańsko-szwedzkim obywatelstwem, co może dodatkowo skomplikować relacje między oboma państwami.
Egzekucja obywatela Szwecji w Iranie. Reakcja ministerstwa
Napłynęły wstrząsające wiadomości ze Sztokholmu. Szwedzkie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że w środę, 18 marca, na terytorium Iranu przeprowadzono egzekucję obywatela Szwecji. Głos w tej sprawie zabrała szefowa resortu dyplomacji, Maria Malmer Stenergard, podkreślając, że szwedzkie służby konsularne aktywnie działały w tej sprawie.
"Z niepokojem przyjęłam informację o straceniu obywatela Szwecji w Iranie"
Jak donosi HRANA, organizacja emigracyjna zrzeszająca obrońców praw człowieka z Iranu, mężczyzna został ujęty podczas 12-dniowego konfliktu zbrojnego w 2025 roku. Został skazany na najwyższy wymiar kary za rzekomą działalność szpiegowską na rzecz Izraela. Posiadał on dwa paszporty, w tym szwedzki, którym posługiwał się od 2019 roku. Jego personalia pozostają nieznane.
Sztokholm żąda wyjaśnień. Ambasador Iranu wezwany do MSZ
Jak relacjonuje Polska Agencja Prasowa, szwedzka dyplomacja wyraża poważne zastrzeżenia co do uczciwości procesu, w wyniku którego skazano i stracono mężczyznę. Konsekwencją tego stanowiska było natychmiastowe wezwanie ambasadora Iranu do sztokholmskiej siedziby ministerstwa. Warto zaznaczyć, że w irańskim areszcie wciąż przebywa Ahmadreza Djalali, irańsko-szwedzki badacz z Instytutu Karolinska. Zatrzymano go w 2016 roku, a rok później usłyszał wyrok śmierci za domniemaną współpracę z obcym wywiadem. Do tej pory egzekucji nie przeprowadzono.
Agencja PAP przypomina również o wymianie więźniów, do jakiej doszło między Szwecją a Iranem w 2024 roku. Wówczas władze w Sztokholmie zwolniły byłego urzędnika z Iranu, skazanego za współudział w masowych egzekucjach w latach 80. W zamian Teheran wypuścił na wolność dwóch Szwedów. Wśród nich znalazł się urzędnik Unii Europejskiej, który został aresztowany za rzekome szpiegostwo podczas prywatnego wyjazdu do Iranu.