Spis treści
Łotewskie władze po raz kolejny ogłosiły alarm, nakazując obywatelom pozostanie w domach z powodu zagrożenia ze strony Rosji i Białorusi. To już trzeci dzień niepokojów w tym regionie Europy. Podobne zdarzenia miały wcześniej miejsce na terytorium Litwy i Estonii, gdzie doszło do zestrzelenia bezzałogowca.
Kolejny alarm powietrzny na terytorium Łotwy. W czwartek 21 maja agencja prasowa LETA poinformowała, że około godziny 11 czasu lokalnego łotewskie wojsko wydało ostrzeżenie przed zagrożeniem w przestrzeni powietrznej. Komunikat dotyczył czterech jednostek administracyjnych zlokalizowanych przy granicy z Białorusią i Rosją. Mieszkańcy tych rejonów otrzymali na swoje telefony komunikaty z wyraźnym poleceniem, by nie opuszczali miejsc zamieszkania.
Trzeci dzień alarmów z powodu drona. Politycy ukryli się w schronach
Przestrzeń powietrzna Łotwy jest stale monitorowana przez tamtejsze wojsko oraz sojuszników z NATO. Dzień wcześniej, w środę, podobny alarm spowodowany obecnością drona wywołano na Litwie. Wówczas aktywowano misję NATO Air Policing, a niebo nad lotniskiem w Wilnie zostało zamknięte. Litewscy obywatele otrzymali instrukcje, by zejść do schronów. Zaleceń posłuchali również najważniejsi politycy w państwie. Bezpiecznego schronienia szukali m.in. prezydent Litwy Gitanas Nauseda, przewodniczący Sejmu Juozas Olekas oraz premier Inga Ruginiene.
Czy Rosja celowo kieruje drony na państwa bałtyckie?
Sytuacja nawiązuje do wydarzeń z wtorku 19 maja, kiedy to przestrzeń powietrzna Estonii została naruszona przez bezzałogowiec. Maszyna została zestrzelona przez rumuńskie myśliwce F-16 w ramach natowskiej misji na Litwie. Jak ustalono, był to sprzęt ukraiński. Resort spraw zagranicznych w Kijowie twierdzi, że to Rosja z premedytacją zmienia kurs ukraińskich dronów, by te wlatywały nad kraje bałtyckie.
„Wbrew kremlowskiej propagandzie te kraje nigdy nie pozwalały na wykorzystywanie swojej przestrzeni powietrznej do ataków na Rosję”
– przekazał tuż po tym incydencie Heorhij Tychyj, rzecznik ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.