Brak wyroku w sprawie Lindsay Clancy. Miała zabić troje dzieci

2026-09-09 9:50

Proces Lindsay Clancy z USA, trwający od ponad miesiąca, nie przyniósł ostatecznej decyzji. Ława przysięgłych nie mogła dojść do porozumienia w kwestii kary dla kobiety podejrzanej o zamordowanie trójki swoich dzieci. Aż 11 ławników optowało za uniewinnieniem, powołując się na jej niepoczytalność, podczas gdy jeden stanowczo się temu sprzeciwił.

Lindsay Clancy oskarżona o zabójstwo dzieci. Ławnicy za uniewinnieniem

Sprawa Lindsay Clancy wywołuje silne emocje w Stanach Zjednoczonych od samego początku. Kobiecie postawiono zarzuty potrójnego zabójstwa pierwszego stopnia. Tragedia rozegrała się w styczniu 2023 r. w Duxbury, w stanie Massachusetts, gdzie w rodzinnym domu znaleziono ciała jej dzieci.

Ofiary to pięcioletnia dziewczynka, trzyletni chłopiec i ośmiomiesięczne niemowlę. Kobieta zaprzeczyła stawianym zarzutom. Podczas toczącego się postępowania, obrona argumentowała, że w momencie tragedii, Lindsay Clancy przechodziła przez ostry kryzys psychiczny.

Brak jednomyślności ławy przysięgłych w sprawie Lindsay Clancy

Rozpoczęty w lipcu proces trwał pięć tygodni. Po zapoznaniu się z dowodami z obu stron, ława przysięgłych obradowała ponad tydzień. Nie osiągnięto jednak wymaganej jednomyślności. 11 ławników uznało oskarżoną za niepoczytalną, popierając uniewinnienie, podczas gdy jedna osoba wyraziła sprzeciw.

W obliczu braku perspektyw na konsensus, sędzia William Sullivan zamknął sprawę 4 września bez wydania wyroku.

Decyzja sędziego (określana jako „mistrial”) nie jest równoznaczna ani ze skazaniem, ani z uniewinnieniem Lindsay Clancy. Oznacza to jedynie brak prawomocnego wyroku na tym etapie. Prokuratura ma teraz kilka opcji: może wnioskować o nowy proces z inną ławą przysięgłych, szukać ugody z obroną lub całkowicie wycofać się ze sprawy.

Obrona wskazuje na zły stan psychiczny Lindsay Clancy

Sama oskarżona nie zaprzeczała swojej obecności w miejscu zdarzenia. Głównym punktem spornym podczas procesu okazała się jej poczytalność i odpowiedzialność karna w krytycznym momencie.

Zdaniem adwokatów, Lindsay Clancy cierpiała na psychozę poporodową. Sugerowano, że ten stan uniemożliwiał jej racjonalną ocenę sytuacji i skutków własnych działań. Tę tezę potwierdził powołany przez obronę psychiatra sądowy.

Prokuratura, przeciwnie, twierdziła, że czyny były precyzyjnie zaplanowane. Według oskarżycieli, zgromadzone dowody świadczą o pełnej świadomości oskarżonej podczas dokonywania przestępstwa.

Obrońca Lindsay Clancy apeluje do prezydenta

Po ogłoszeniu braku wyroku, prawnik Kevin Reddington w programie „Good Morning America” podzielił się refleksjami na temat obrad ławy przysięgłych. Obrońca nie krył frustracji postawą pojedynczego ławnika blokującego uniewinnienie.

Zaskakującym momentem wywiadu był apel adwokata do Donalda Trumpa o ułaskawienie oskarżonej. Pojawiła się jednak prawna przeszkoda: ułaskawienie prezydenckie dotyczy wyłącznie przestępstw federalnych, tymczasem sprawa Lindsay Clancy toczy się z oskarżenia stanowego.

Decyzja prokuratury stanowej co do ponownego procesu nie zapadła. Z kolei obrona wyraża nadzieję na osiągnięcie ugody z prokuraturą hrabstwa Plymouth, by uniknąć kolejnej długotrwałej batalii sądowej.

PROF. MARKOWSKI: KACZYŃSKI MA HAKI NA POLITYKÓW. CAŁĄ SZAFĘ DOKUMENTÓW! | Najsztub Pyta

Rolki