50-letnia Christa Pike przeżyła egzekucję. Dwa śmiertelne zastrzyki nie zadziałały na skazaną

W amerykańskim stanie Tennessee doszło do bezprecedensowej sytuacji. Skazana na najwyższy wymiar kary Christa Pike nie zmarła mimo podania śmiercionośnej trucizny. Ostatecznie 50-latka została przetransportowana do placówki medycznej w celu ratowania życia. Kobieta miała być pierwszą od dwóch wieków straconą w tym regionie.

Kraty więzienne, a obok w czerwonym kole portret Christy Pike. O nieudanej egzekucji 50-latki przeczytasz na Eska.
Autor: pixabay,x.com/print screen/ Canva.com

Szokująca egzekucja w USA. Christa Pike przeżyła podanie trucizny

W nocy ze środy na czwartek polskiego czasu w amerykańskim stanie Tennessee podjęto próbę wykonania wyroku śmierci na 50-letniej Chriście Pike. Procedura zakończyła się jednak niepowodzeniem. Skazana przetrwała aplikację dwóch dawek substancji, która w założeniu miała doprowadzić do jej natychmiastowego zgonu.

W trakcie przeprowadzania procedury obrońcy 50-latki natychmiast wnieśli o jej przerwanie. „Pani Pike straciła przytomność, ale jej serce nadal bije, a słychać, jak chrapie” – argumentowali prawnicy w trybie pilnym. Jak donosi stacja BBC powołując się na jednego z pełnomocników, kobieta została niezwłocznie przewieziona do szpitala, gdzie lekarze musieli walczyć o jej życie po wstrzyknięciu dwóch dawek pentobarbitalu.

Christa Pike miała być pierwszą kobietą straconą w Stanach Zjednoczonych od 2023 roku, a w samym stanie Tennessee od ponad dwóch stuleci.

Dlaczego Christa Pike usłyszała wyrok śmierci? Morderstwo Colleen Slemmer

Historia 50-latki ma swój początek niemal trzy dekady temu. W 1996 roku Christa Pike została skazana na najwyższy wymiar kary za zamordowanie Colleen Slemmer. W chwili popełnienia zbrodni miała zaledwie 18 lat. 

Z ustaleń organów ścigania wynika, że sprawczyni wspólnie ze swoim ówczesnym partnerem Tadarylem Shippem poddała 19-letnią ofiarę brutalnym torturom, a następnie brutalnie ją zabiła. Cała trójka poznała się wcześniej podczas specjalnego obozu dla trudnej młodzieży z problemami wychowawczymi.

Ubiegając się o akt łaski, morderczyni potwierdziła swój udział w zbrodni, zaznaczając jednak, że jej pierwotnym celem było wyłącznie pobicie rówieśniczki. Tłumaczyła, że nie potrafiła „zatrzymać się w porę”. Linia obrony opierała się na dowodzeniu, że skazana padła w dzieciństwie ofiarą przemocy na tle seksualnym, co wpłynęło na jej późniejsze dewiacyjne zachowania.

Wspólnik kobiety uniknął celi śmierci wyłącznie ze względu na swój młody wiek. W momencie popełniania zbrodni Tadaryl Shipp miał zaledwie 17 lat, dlatego wymiar sprawiedliwości skazał go na karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Statystyki pokazują ogromną dysproporcję w wykonywaniu wyroków za oceanem. W ciągu ostatniego półwiecza, począwszy od 1976 roku, w Stanach Zjednoczonych przeprowadzono egzekucje 1663 mężczyzn. W tym samym czasie pozbawiono życia zaledwie 18 kobiet.

Diddy ma rajskie życie w więzieniu! Szokujący raport o luksusach:

Kara śmierci. Czy powinniśmy do niej wrócić?

ROLKI