15-latka podejrzana o zamordowanie rodziców. Rozsyłała zdjęcia z miejsca zbrodni

2026-06-24 11:54

Trudno uwierzyć w tę makabryczną historię z Holandii. 15-letnia dziewczyna została zatrzymana pod zarzutem zabicia własnych rodziców. Ciała 53-letnich Johana i Mathildy odkryto w ich domu w Meerstad niedaleko Groningen. Z relacji mediów wynika, że na miejscu zbrodni było dużo krwi, a nastolatka udostępniła fotografie zwłok swoim szkolnym znajomym.

Holandia jest zszokowana brutalnym przestępstwem, w którym główną podejrzaną o zamordowanie rodziców jest 15-latka. Ciała 53-letnich Johana i Mathildy odkryto w ich miejscu zamieszkania, a nastolatka wysłała drastyczne fotografie ze zbrodni swoim rówieśnikom za pomocą komunikatora WhatsApp. Mieszkańcy okolicy mówią o spokojnej rodzinie, jednak zwracają uwagę na nietypowe zachowanie dziewczyny.

15-latka zamordowała rodziców? Ich ciała znaleziono w domu

Szczegóły tego zdarzenia opisują portale Dutch News oraz Telegraaf. W połowie czerwca nastolatka trafiła do aresztu pod zarzutem podwójnego morderstwa. Zwłoki 53-letnich rodziców odnaleziono w ich domu kilka dni przed zatrzymaniem. Jedna z rówieśniczek, która otrzymała zdjęcia od 15-latki, relacjonowała w Telegraaf, że ojciec znajdował się na podłodze, a matka na łóżku, wszędzie było widać krew oraz nóż. Podejrzana udostępniła te wstrząsające materiały uczniom ze szkoły Vaklyceum Montessori poprzez aplikację WhatsApp.

Zdjęcia zwłok rozesłała znajomym

Obecnie 15-latka znajduje się w areszcie, a funkcjonariusze powstrzymują się od podawania dokładnych informacji o przebiegu zdarzenia. Nie jest również jasne, kto zawiadomił policję. Część okolicznych mieszkańców uważa, że to sama nastolatka wezwała służby, podczas gdy inni sugerują, że zrobiła to przerażona koleżanka po otrzymaniu wiadomości ze zdjęciami zwłok.

Uczniowie z jej szkoły zauważyli, że nastolatka od dłuższego czasu nie pojawiała się na lekcjach. Sąsiedzi wspominali rodzinę jako miłą i bezkonfliktową, jednak przyznali, że dziewczyna bywała specyficzna. Zdarzało się, że widywano ją biegającą nocą po ulicach lub siedzącą cicho na dachu budynku gospodarczego. Według doniesień Telegraaf, małżeństwo niedawno zbyło swoją nieruchomość za pół miliona euro i przygotowywało się do zmiany miejsca zamieszkania na większy dom w tej samej okolicy.

Pokój Zbrodni - Monika zabiła męża