Spis treści
Domowy nawóz do storczyka z ryżu i liści laurowych. Naturalny stymulator kwitnienia
Storczyki na dobre zagościły w polskich domach, stając się jednym z najchętniej wybieranych kwiatów doniczkowych. Nic dziwnego, zważywszy na fakt, że te urokliwe rośliny rodem z Azji potrafią cieszyć oko swoimi kwiatami nawet przez kilkanaście tygodni. Sezon na ich kwitnienie przypada zazwyczaj od wczesnej jesieni aż po wiosnę, idealnie wypełniając czas, gdy większość polskich roślin zapada w zimowy sen. Choć uchodzą za rośliny stosunkowo mało wymagające, kluczem do sukcesu jest odpowiednie nawadnianie oraz dobór właściwego podłoża. To te dwa czynniki w dużej mierze decydują o ich zdrowiu. Gdy orchidea przygotowuje się do wypuszczenia kwiatów, warto wspomóc ją dodatkowymi dawkami witamin i minerałów. Rośliny uprawiane w doniczkach szybko wyczerpują zapasy składników odżywczych z ziemi, dlatego konieczne jest ich nawożenie. Wczesną jesienią doskonałym rozwiązaniem jest zastosowanie naturalnej odżywki na bazie ryżu oraz liści laurowych.
Przygotowanie tego dobroczynnego specyfiku jest niezwykle proste – wystarczy do sporego słoika wrzucić garść nieugotowanego ryżu i trzy suszone liście laurowe. Następnie składniki należy zalać ciepłą wodą, naczynie przykryć kawałkiem gazy i odstawić w spokojne miejsce na całą dobę. Po upływie tego czasu płyn trzeba starannie odcedzić. Tak przygotowaną miksturą można podlewać roślinę lub zastosować odżywczą kąpiel, zanurzając w roztworze korzenie orchidei na mniej więcej piętnaście minut. Ziarna ryżu wzbogacą wodę o żelazo i krzem, który znakomicie usztywnia ściany komórkowe, zwiększając odporność storczyka na stres i patogeny. Z kolei liście laurowe to prawdziwe koło ratunkowe dla zmęczonych letnimi upałami roślin – dostarczają solidnej porcji wapnia, magnezu, fosforu i potasu. Dodatkowo wykazują działanie antygrzybiczne i stymulują zawiązywanie nowych pąków. Taki naturalny, dwuskładnikowy koktajl zapewni storczykowi kompletne odżywienie, gwarantując obfite i długotrwałe kwitnienie.
Jak prawidłowo podlewać storczyki we wrześniu? Uwaga na przelanie
Prawidłowe nawadnianie to absolutny fundament uprawy storczyków, a największym błędem, jaki można popełnić, jest dostarczenie roślinie zbyt dużej ilości wody. Orchidee są niezwykle wrażliwe na nadmiar wilgoci w podłożu. Złota zasada mówi, aby podlewać je średnio raz w tygodniu, upewniając się wcześniej, że podłoże zdążyło przeschnąć. Bezwzględnie należy też wylewać wodę gromadzącą się na podstawce. Stale mokre środowisko szybko prowadzi do gnicia systemu korzeniowego. Obserwacja korzeni to najlepszy wskaźnik potrzeb rośliny: zdrowe i napite wodą mają intensywnie zielony kolor, natomiast te spragnione przybierają odcień szary lub srebrzysty. Jeśli zauważysz, że korzenie stały się brązowe, miękkie i zaczynają gnić, to wyraźny sygnał alarmowy świadczący o przelaniu. W takiej sytuacji trzeba natychmiast zaprzestać podlewania i dokładnie zdiagnozować kondycję storczyka.
W swoim naturalnym środowisku storczyki żyją jako epifity, co oznacza, że chłoną wilgoć nie tylko z podłoża, ale również prosto z otoczenia za pomocą łodyg i liści. W warunkach domowych doskonale sprawdza się więc regularne opryskiwanie rośliny miękką, odstaną wodą, co ułatwia jej wchłanianie życiodajnego płynu. Wraz z nadejściem jesieni i rozpoczęciem sezonu grzewczego, powietrze w mieszkaniach staje się zauważalnie bardziej suche. Praca kaloryferów drastycznie obniża wilgotność otoczenia, a to bardzo źle odbija się na zdrowiu orchidei. Dlatego w okresie jesienno-zimowym systematyczne zraszanie liści oraz dbanie o odpowiedni poziom nawilżenia powietrza w pobliżu rośliny staje się czynnością niemal obowiązkową.