Spis treści
- Kret to zwierzę chronione prawem, które może zniszczyć wypielęgnowany trawnik – warto wiedzieć, jak skutecznie i bezpiecznie się go pozbyć.
- Są proste, domowe sposoby wykorzystujące naturalne mechanizmy obronne tych podziemnych ssaków.
- Zadbaj o swój trawnik bez szkodliwej chemii. Sprawdź, jakie tanie produkty pomogą w walce z kretowiskami.
Zwierzę pod ochroną. Jak legalnie przepędzić kreta?
Kret to mały ssak żyjący pod ziemią, który ma bardzo słaby wzrok. W środowisku naturalnym jest niezwykle pożyteczny – zjada owady, pędraki i ślimaki w dużych ilościach, a jego kopanie napowietrza i użyźnia glebę. Problem pojawia się, gdy zwierzę to postanowi zamieszkać na naszym trawniku. Podziemne tunele niszczą korzenie roślin, psują strukturę ziemi i powodują powstawanie nieestetycznych kopców. Warto jednak pamiętać, że w Polsce krety są objęte ochroną gatunkową. Oznacza to zakaz ich krzywdzenia i zabijania. Za łamanie tych przepisów grożą kary finansowe, a nawet areszt.
Najlepszym rozwiązaniem jest zniechęcenie kreta do przebywania w naszym ogrodzie. Do tego celu doskonale nadają się domowe patenty. Często poleca się wykorzystanie sierści zwierząt domowych lub ludzkich włosów, które wystarczy umieścić w kretowisku. Zwierzę poczuje zapach intruza i w obawie przed zagrożeniem zmieni miejsce żerowania.
Odstrasz kreta cynamonem
Kolejnym skutecznym, a przy tym ekologicznym sposobem jest wykorzystanie cynamonu. Ten kuchenny składnik silnie działa na wrażliwy węch ssaka. Aldehyd cynamonowy, będący głównym składnikiem przyprawy, mocno drażni kreta, zmuszając go do opuszczenia terenu. Specjaliści radzą, aby wzmocnić efekt, mieszając cynamon z innymi ostrymi przyprawami, jak czosnek, chili czy pieprz cayenne. Wystarczy wsypać garść takiej mieszanki do kopca, by pozbyć się nieproszonego gościa.
Dźwiękowy straszak z butelek PET
Inną popularną, nieniszczącą środowiska metodą jest stworzenie odstraszacza dźwiękowego z plastikowych butelek. Należy wbić w ziemię metalowe pręty i nałożyć na nie ucięte butelki PET. Wiatr wprawia plastik w ruch, generując hałas i drgania, których krety nie znoszą. Ten prosty trik często okazuje się w pełni wystarczający i pozwala uniknąć sięgania po bardziej radykalne kroki.