Żużlowe Grand Prix w Toruniu. Bartosz Zmarzlik wicemistrzem świata, historyczny sukces Lamberta

W finale kończących sezon żużlowej Grand Prix zawodach w Toruniu Bartosz Zmarzlik wywalczył trzecie miejsce, co dało mu tytuł wicemistrza świata. Złoto po raz pierwszy w karierze zdobył Brytyjczyk Robert Lambert, a brązowy medal przypadł Australijczykowi Brady'emu Kurtzowi.

Żużlowe Grand Prix w Toru.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Żużlowiec w czarnym stroju pokonuje wiraż na torze, wzbijając w górę kawałki nawierzchni.

Emocjonująca walka w Toruniu

Po przedostatniej rundzie w duńskim Vojens Bartosz Zmarzlik miał punkt straty do Lamberta. Dzięki udanym kwalifikacjom, zakończonym biegiem sprinterskim, Polak wywalczył trzy punkty i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Zmarzlik zgromadził 144 punkty, Lambert 142, a Kurtz 139.

Polak i Brytyjczyk rywalizowali już w swoim pierwszym starcie, gdzie Zmarzlik pewnie zwyciężył, a Lambert musiał walczyć o drugie miejsce z Patrykiem Dudkiem. Po dwóch seriach obaj główni faworyci do złota mieli na koncie po pięć punktów, a po trzeciej to Lambert objął prowadzenie z ośmioma oczkami, wyprzedzając Polaka o punkt.

Decydujący finał sezonu

W fazie zasadniczej Zmarzlik wywalczył punkty, które pozwoliły mu na start w biegu ostatniej szansy, gdzie zwyciężył. Do finału awansowali bezpośrednio Lambert i Dudek, a z drugiego wyścigu barażowego dołączył do nich Kurtz. Ostateczne losy tytułu mistrza świata rozstrzygnęły się w ostatnim biegu sezonu.

W decydującym starciu Zmarzlik słabiej ruszył spod taśmy, wyprzedzając jedynie Dudka. Wyścig wygrał Lambert, zapewniając sobie pierwszy w karierze tytuł mistrza świata i kończąc ośmioletnią przerwę Brytyjczyków w zdobywaniu złota. Zmarzlik zdobył srebro, tracąc do zwycięzcy dwa punkty, a Kurtz wywalczył brąz.

ROLKI