Piątkowe starcia w 14. kolejce Ekstraklasy
Wczoraj, 6 listopada, rozegrano dwa spotkania, w tym starcie derbowe, w którym Wisła Kraków pokonała przed własną publicznością Cracovię 2:1. Wynik dla gospodarzy otworzył w dziewiątej minucie Marc Carbo, a w doliczonym czasie pierwszej połowy drugiego gola zdobył Marko Bozić. Goście odpowiedzieli w pierwszej części gry trafieniem Ajdina Hasicia. Mecz prowadzony przez Szymona Marciniaka obejrzało z trybun 31 849 widzów, a w doliczonym czasie gry drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Mateusz Klich.
Drugi wczorajszy mecz zakończył się zwycięstwem Motoru Lublin nad Wisłą Płock 3:2. Decydującą bramkę dla lublinian w ósmej minucie doliczonego czasu gry strzelił Karol Czubak. Wcześniej do siatki trafiali Bartosz Bereszyński i Mbaye N'Diaye dla gospodarzy, a dla gości gole zdobyli Afonso Silva oraz Olaf Kobacki. Na stadionie w Lublinie zasiadło 8410 fanów, a drużyna z Płocka kończyła spotkanie w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Marcusa Haglinda-Sangre.
Kto wygrał mecze ligowe w sobotę?
Dziś, 7 listopada, Widzew Łódź pewnie pokonał u siebie Pogoń Szczecin 3:0. Bramki dla łodzian przed zgromadzoną ponad szesnastotysięczną widownią zdobyli kolejno Karol Świderski, Steve Kapuadi oraz Przemysław Wiśniewski. Z kolei w Zabrzu miejscowy Górnik wygrał z Wieczystą Kraków 2:1 na oczach blisko 28 tysięcy kibiców. Wynik spotkania rozstrzygnął w 90. minucie Erik Janża strzałem z rzutu wolnego, zapewniając gospodarzom komplet punktów.
We wrocławskim starciu pomiędzy Śląskiem a Piastem Gliwice kibice nie obejrzeli ani jednego gola i mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Radomiak Radom pokonał natomiast na wyjeździe Koronę Kielce 2:0 po trafieniach głową Filipa Koperskiego i Jana Grzesika. Goście z Radomia kończyli to spotkanie w osłabieniu, ponieważ w 85. minucie czerwoną kartkę zobaczył Zie Ouattara. Pojedynek śledziło na stadionie prawie 11 tysięcy widzów.