Wybory w Barcelonie rozstrzygnięte. O słowach prezydenta o Lewandowskim jest głośno!

2026-03-16 14:37

Niedzielne popołudnie 15 marca 2026 roku przyniosło kibicom FC Barcelony nie tylko ligowe zwycięstwo 5:2 nad Sevillą, ale przede wszystkim rozstrzygnięcia na najwyższych szczeblach władzy. Joan Laporta ponownie triumfował w wyborach na prezydenta klubu, zapewniając sobie kolejną kadencję z woli socios. Wyniki tego głosowania mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości Roberta Lewandowskiego! Triumfator oficjalnie zadeklarował chęć zatrzymania polskiego napastnika w stolicy Katalonii.

Robert Lewandowski

i

Autor: Gadomski Marcin / Super Express
  • Kataloński zespół zanotował triumf 5:2 nad drużyną z Sewilli, a jednocześnie kibice wyłonili władze klubu na nadchodzące 5 lat.
  • Głosowanie wygrał Joan Laporta, który w kampanii podkreślał chęć zatrzymania polskiego napastnika w zespole.
  • Bezpośrednio w dniu elekcji sternik "Blaugrany" ponownie odniósł się do przyszłości kapitana reprezentacji Polski.

Wybory w FC Barcelonie. Joan Laporta zdecyduje o losie Roberta Lewandowskiego

Niedziela 15 marca upłynęła sympatykom Dumy Katalonii pod znakiem wyboru najważniejszej osoby w strukturach klubu. Zarejestrowani członkowie zadecydowali, że dotychczasowy sternik pozostanie na stanowisku przez następne pięć lat. Joan Laporta uzyskał poparcie na poziomie 68,18 procent, wyraźnie pokonując Victora Fonta z wynikiem 29,78 procent. Do urn poszło około 42 procent z blisko 49 tysięcy uprawnionych socios. Zwycięzca głosowania będzie musiał w najbliższych miesiącach zmierzyć się z palącą kwestią dalszej przyszłości Roberta Lewandowskiego w drużynie.

Firma Roberta Lewandowskiego ma poważne długi! Ujawniono problemy finansowe

Obecna umowa kapitana reprezentacji z katalońskim zespołem kończy się z tym sezonem, co stale rodzi liczne spekulacje. Sam zainteresowany wstrzymuje się jeszcze z ostatecznymi deklaracjami, jednak czas nieuchronnie płynie. Prezydent klubu zdaje sobie sprawę z wagi problemu i otwarcie sygnalizuje gotowość do przedłużenia współpracy. Wypowiadając się dla Dominika Piechoty z "Kanału Sportowego" w dniu głosowania, stanowczo potwierdził intencje wobec Polaka, dodając na koniec słowo "dziękuję" w naszym języku.

- Tak, bardzo bym chciał, żeby został. Na jeszcze jeden lub dwa sezony - powiedział Laporta.

W której drużynie grał ten piłkarz?
Pytanie 1 z 10
Frank Lampard

Taka deklaracja natychmiast ożywiła wiarę kibiców w to, że doświadczony atakujący spędzi kolejne lata w zespole. Trzeba jednak brać poprawkę na specyfikę nastroju wyborczego, w którym zazwyczaj łatwo o rzucanie chwytliwych obietnic. Podczas poprzedniej walki o fotel prezydenta Joan Laporta również budował poparcie na twardych zapewnieniach o zatrzymaniu Leo Messiego. Jak doskonale wiadomo, zaledwie kilka miesięcy później genialny piłkarz musiał we łzach żegnać się z ukochanym klubem.