Wisła Kraków zremisowała z Wrexham AFC. Bez bramek w wielkim jubileuszu

Piłkarze Wisły Kraków zremisowali bezbramkowo w towarzyskim meczu z walijskim Wrexham AFC. Sobotnie spotkanie stanowiło główny punkt obchodów 120-lecia powstania polskiego klubu i przyciągnęło na trybuny tłumy kibiców. Fani Wisły Kraków nie zobaczyli goli, ale świętowali wyjątkowe wydarzenie.

Nogi piłkarzy walczących o piłkę na murawie. O jubileuszowym meczu Wisły Kraków przeczytasz na Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dwaj piłkarze walczą o piłkę na boisku. W górę wylatują kępki trawy w momencie zderzenia stóp.

Mecz Wisły Kraków z najstarszym klubem Walii

Rywal krakowskiej drużyny został założony w 1864 roku i jest trzecim najstarszym zespołem piłkarskim na świecie. Wrexham AFC zyskało globalną popularność po przejęciu przez aktorów Ryana Reynoldsa i Roba McElhenney'a. Ich losy dokumentuje serial na platformie Disney+, którego odcinki w czwartym sezonie oglądało średnio pięć milionów widzów. Wisła Kraków to trzynastokrotny mistrz Polski, który podobnie jak walijski zespół przeszedł udaną odbudowę po kryzysie finansowym z 2019 roku.

Sobotnie widowisko zgromadziło na trybunach blisko 23 tysiące widzów, w tym sporą grupę fanów przybyłych z Wielkiej Brytanii. Z okazji jubileuszu zaproszono wiele dawnych gwiazd zespołu, a honorowym gościem był trener Henryk Kasperczak. Krakowscy piłkarze zagrali w specjalnie zaprojektowanych koszulkach, uświetniając w ten sposób obchody powstania klubu. Spotkanie stanowiło również ważny sprawdzian dla trenera Mariusza Jopa przed zbliżającym się sezonem ligowym.

Kiedy krakowski zespół zainauguruje nowy sezon?

Mimo braku bramek widowisko charakteryzowało się dobrym poziomem sportowym, a gospodarze stworzyli sobie znacznie więcej sytuacji podbramkowych. Najlepszą okazję do zdobycia gola zmarnował w 63. minucie Jordi Sanchez, którego strzał z rzutu karnego obronił Arthur Okonwo. W krakowskiej drużynie zabrakło trzech podstawowych graczy, ponieważ Angel Rodado, Julius Erthaler oraz Darijo Grujcić wciąż dochodzą do pełnej sprawności po kontuzjach. Walijski zespół skutecznie się bronił i nie pozwolił gospodarzom na trafienie do siatki.

Klub z Małopolski intensywnie pracuje nad wzmocnieniem składu po niedawnym powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej. W piątek sfinalizowano transfer francuskiego skrzydłowego Elie Youana, występującego dotychczas w szkockim Hibernianie Edynburg. Prezes Jarosław Królewski zapowiedział pozyskanie kolejnego napastnika, co ma nastąpić w nadchodzącym tygodniu. Nowy sezon ekstraklasy zostanie oficjalnie zainaugurowany 26 lipca podczas domowego starcia z GKS Katowice.