Tragiczna śmierć bohatera mundialu. 25-latek znaleziony martwy w hotelu

Koszmarna informacja dla fanów piłki nożnej dotarła z RPA. Tuż po powrocie z mistrzostw świata zmarł 25-letni Jayden Adams, reprezentant tego kraju. Ciało zawodnika, który brał udział w trzech meczach na turnieju, znaleziono w hotelowym pokoju. Zgon sportowca potwierdził minister sportu RPA.

Portret piłkarza Jaydena Adamsa w koszulce reprezentacji RPA. O jego tragicznej śmierci przeczytasz na Eska.
Autor: Fabrizio Romano/ X (Twitter) Jayden Adams nie żyje
  • Zmarł 25-letni Jayden Adams, reprezentant Republiki Południowej Afryki w piłce nożnej.
  • Zawodnik, który jeszcze niedawno brał udział w mistrzostwach świata, został znaleziony martwy w pokoju hotelowym.
  • Smutne wieści podawane przez lokalne media zostały oficjalnie potwierdzone przez ministra sportu.

Nie żyje Jayden Adams. Piłkarz z RPA grał na mundialu

Pod koniec czerwca Jayden Adams był częścią drużyny podczas mistrzostw świata w 2026 r., choć ostatni mecz z Kanadą (0:1) spędził na ławce rezerwowych. Reprezentant RPA na boisku meldował się we wcześniejszych meczach w fazie grupowej i wychodził w podstawowym składzie przeciwko Meksykowi i Czechom. 25-latek miał swój udział w awansie drużyny narodowej do fazy pucharowej po pokonaniu Korei Południowej. Porażka z Kanadyjczykami zakończyła ich przygodę z turniejem, ale kilkanaście dni po powrocie z mistrzostw media obiegła szokująca wiadomość.

Jude Bellingham i jego partnerka Ashlyn Castro. Amerykańska modelka jest dużo starsza od gwiazdora

QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Stolice państw, które grają na mundialu. Medal za 15 punktów
Pytanie 1 z 20
Na początek łatwizna. Jakie miasto jest stolicą USA?

Z doniesień lokalnych mediów wynikało, że zaledwie 25-letni zawodnik nie żyje. Informację o jego śmierci szybko potwierdził Gayton McKenzie, który sprawuje w RPA urząd ministra sportu, sztuki i kultury. Jak przekazano, ciało południowoafrykańskiego piłkarza odnaleziono w jednym z hoteli w Kapsztadzie.

"Piłka nożna w RPA straciła jeden z najjaśniejszych talentów. Cały naród opłakuje tę stratę wraz z jego rodziną, kolegami z drużyny i milionami kibiców, którzy oglądali jego rozwój z obiecującego adepta akademii w pełnoprawnego reprezentanta Bafana Bafana" - żegna Adamsa minister.

25-letni zawodnik na co dzień bronił barw południowoafrykańskiego klubu Mamelodi Sundowns, a jego umowa była ważna do 2028 r. Jego dorobek w narodowych barwach zatrzymał się na dziewięciu spotkaniach. Zaledwie kilkanaście godzin przed śmiercią piłkarz wstawiał w mediach społecznościowych ujęcia ze swoją partnerką. Wiadomo również, że w trakcie turnieju zmarła jego babcia Marianna Adams, jednak mimo tej straty sportowiec pojawił się na boisku w starciu przeciwko reprezentacji Czech.

JAN TOMASZEWSKI PODSUMOWUJE 1/16 FINAŁU MUNDIALU: MESSI MOŻE NOGĄ KRAWATY WIĄZAĆ