Wimbledon. Iga Świątek pod ogromną presją czy obroni wywalczony tytuł?

W poniedziałek rusza prestiżowy Wimbledon. Iga Świątek, zmagająca się ze słabszą formą w tym sezonie, przystępuje do obrony tytułu i 2000 punktów. Ewentualne wczesne odpadnięcie może kosztować 25-letnią Polkę bolesny spadek w klasyfikacji WTA.

Tenisistka w białym stroju sportowym, z rakietą uderzająca żółtą piłkę tenisową na trawiastym korcie, tworząc obłok ziemi i trawy. Zdjęcie ilustruje wyzwania Igi Świątek na Wimbledonie, o czym więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dłonie tenisistki w białym stroju wykonującej uderzenie rakietą w żółtą piłkę nad trawiastym kortem.

Trudne zadanie przed Igą Świątek

Przed 25-letnią Igą Świątek siódmy w karierze seniorski start w wielkoszlemowym Wimbledonie. W ubiegłym roku, mimo słabszej wiosny i rozstawienia z numerem ósmym, Polka triumfowała, rozbijając w finale Amandę Anisimovą 6:0, 6:0. Obecnie sytuacja wygląda inaczej, a zawodniczka w tym roku na trawie rozegrała zaledwie jeden mecz, ulegając w drugiej rundzie turnieju w Bad Homburg Emmie Navarro.

Presję potęguje konieczność obrony aż 2000 punktów rankingowych. Jeśli obecna trzecia rakieta świata szybko pożegna się z turniejem, może spaść w okolice ósmego miejsca w klasyfikacji WTA. Jej pierwszą rywalką w drodze do obrony trofeum będzie 30-letnia Amerykanka Taylor Townsend, z którą Polka nigdy wcześniej nie grała, a która na londyńskich kortach nie przebrnęła dotychczas drugiej rundy.

Z kim zagrają pozostali reprezentanci Polski?

W turnieju głównym singla wystąpią jeszcze trzy Polki. Maja Chwalińska zagra z Mananchayą Sawangkaew, a Magda Linette zmierzy się z rozstawioną z numerem piątym Mirrą Andriejewą, triumfatorką niedawnego French Open. Z kolei rywalką Magdaleny Fręch będzie grająca z numerem 19. Anna Kalinska, a w dalszych fazach drabinki mogą czekać takie zawodniczki jak wracająca z emerytury 44-letnia Serena Williams.

W rywalizacji mężczyzn Hubert Hurkacz zagra z rozstawionym z "jedenastką" Casperem Ruudem. Z kolei Kamil Majchrzak, podbudowany niedawnym triumfem w holenderskim ‘s-Hertogenbosch, stanie przed szansą rewanżu na Alejandro Tabilo. Pula nagród w tegorocznym Wimbledonie wynosi rekordowe 64,2 mln funtów, a mecze finałowe zaplanowano na 11 i 12 lipca.