Powrót Huberta Hurkacza na trawiaste korty
Na inaugurację londyńskiego turnieju Hubert Hurkacz pewnie pokonał rozstawionego z numerem 11. Caspera Ruuda. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, 6:2, 7:6 (9-7). To pierwsze spotkanie Polaka w Londynie od czasu odniesienia kontuzji dwa lata temu.
Wimbledon w 2024 roku ma dla Polaka szczególne znaczenie. Problemy z kolanem rozpoczęły się podczas meczu drugiej rundy z Arthurem Filsem i wpłynęły na jego karierę przez kolejne półtora roku. Jeszcze dwa lata temu Hurkacz był rozstawiony z numerem siódmym, obecnie plasuje się na 94. pozycji w rankingu ATP.
Kto będzie kolejnym przeciwnikiem Polaka?
W środę w samo południe czasu polskiego Hubert Hurkacz zmierzy się z Sebastianem Ofnerem. Austriak zajmuje obecnie 110. miejsce na liście ATP, a jego największym sukcesem na Wimbledonie było dotarcie do trzeciej rundy. W bezpośrednich starciach na poziomie ATP, do tej pory rozegrali jeden mecz. Rok temu w półfinale w Genewie zwyciężył reprezentant Polski, który w 2021 roku dotarł na Wimbledonie aż do półfinału.
Tego samego dnia na londyńskich kortach pojawią się polscy debliści. Karol Drzewiecki i Kamil Majchrzak zmierzą się z Fernando Rombolim oraz Johnem Patrickiem Smithem. Z kolei Jan Zieliński w parze z Brytyjczykiem Luke'em Johnsonem zagrają przeciwko Jakubowi Paulowi i Ryanowi Seggermanowi.