Ekstraklasa pełna niespodzianek. Porażka Śląska skutkuje dymisją

Piłkarze Radomiaka Radom przełamali złą passę i wygrali 3:1 ze Śląskiem wrocław. Porażka ta kosztowała posadę trenera Ante Simundzę. Z kolei Raków Częstochowa opuścił ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy.

Piłkarz w zielonym stroju prowadzi piłkę podczas meczu Ekstraklasy. O wynikach i dymisjach przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarz w zielonym stroju drybluje piłkę na boisku obok przeciwnika w czarnym ubraniu.

Radomiak wygrywa, Śląsk zwalnia

Radomiak odniósł pierwsze zwycięstwo ligowe od sierpnia, pokonując Śląsk 3:1. Wynik otworzył Christos Donis spektakularnym strzałem, a potem dwukrotnie trafił Jan Grzesik. Jedynego gola dla wrocławian strzelił Przemysław Banaszak. Dla Radomiaka to pierwsza wygrana pod wodzą trenera Johna Carvera.

Po tym meczu Śląsk Wrocław ogłosił zwolnienie trenera Ante Simundzy, który spędził w klubie niemal dwa lata. W tym sezonie Śląsk przegrał 8 meczów w 13 kolejkach Ekstraklasy. Radomiak tymczasem wskoczył na 15. pozycję, spychając wrocławian do strefy spadkowej.

"Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Zdominowaliśmy rywali zwłaszcza w środkowej strefie boiska. W trakcie tego spotkania tylko na 15 minut straciliśmy nad nim kontrolę. Widziałem zespół, który był bardzo zaangażowany, bardzo odważny, który bardzo chciał wygrać" — powiedział po spotkaniu Carver.

Zwycięstwo Rakowa i problemy Korony

Raków Częstochowa niespodziewanie pokonał czwartą w tabeli Pogoń Szczecin 3:1. Do przerwy to Pogoń prowadziła po golu Darko Czurlinowa. Pogoń kończyła spotkanie w 9, gdyż czerwone kartki dostali Lukas Willen i Valentin Cojocaru.

W drugiej połowie Raków przypieczętował zwycięstwo trafieniami Patryka Makucha, Bogdana Racovitana i Tomasza Pieńki. Raków odniósł w ten sposób 3. zwycięstwo w obecnym sezonie. Oznacza to opuszczenie przez częstochowian ostatniego miejsca w tabeli Ekstraklasy, które zajmuje teraz Wieczysta Kraków.

Korona Kielce ponownie przegrała pod wodzą nowego trenera. Zagłębie Lubin odniosło zwycięstwo dzięki samobójczej bramce Ariela Mosóra. Lech Poznań prowadzi w tabeli (31 pkt) po wygranej z Wisłą Kraków 3:1, wyprzedzając Górnika Zabrze i Legię.

"Daliśmy radę, bo broniliśmy się momentami heroicznie" – przyznał po meczu trener „Miedziowych” Leszek Ojrzyński.

 

ROLKI