US Open. Hubert Hurkacz znów zatrzymany w drugiej rundzie

Hubert Hurkacz zakończył udział w wielkoszlemowym turnieju US Open już na etapie drugiej rundy. Polak musiał uznać wyższość rozstawionego z numerem ósmym Bena Sheltona z USA. To kolejne z rzędu amerykańskie zmagania, które kończą się dla naszego reprezentanta na wczesnym etapie.

US Open. Hubert Hurkacz z.jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka tenisisty trzymająca rakietę nad siatką na korcie tenisowym.

Zakończona walka w Nowym Jorku

Hubert Hurkacz nie zdołał awansować do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju US Open, który odbywa się w Nowym Jorku. Polski tenisista zmierzył się w trudnym pojedynku z rozstawionym z numerem ósmym reprezentantem gospodarzy, Benem Sheltonem. Mecz zakończył się porażką Polaka w czterech setach.

Spotkanie od samego początku było wyrównane, jednak to Amerykanin okazał się skuteczniejszy w decydujących momentach. Ostateczny wynik spotkania to 6:3, 5:7, 7:6 (7-3), 7:5 na korzyść Sheltona, który zapewnił sobie awans do kolejnej fazy turnieju.

Fatum drugiej rundy?

Dla 29-letniego Huberta Hurkacza tegoroczny start w Nowym Jorku był ósmym występem w historii tej imprezy. Niestety, Polak nigdy w swojej karierze nie przebrnął drugiej rundy tego prestiżowego turnieju, co pozostaje jego wyraźną zmorą w rywalizacji wielkoszlemowej na kortach US Open.

Pomimo ambitnej walki i zaciętego, czterysetowego starcia, polski zawodnik musi po raz kolejny przełknąć gorycz wczesnej porażki. Kolejna edycja amerykańskiego Wielkiego Szlema potwierdza, że korty Flushing Meadows pozostają dla Polaka jednym z najtrudniejszych wyzwań w całym tenisowym kalendarzu.

Rolki