Spis treści
Tyson Fury i Anthony Joshua powalczą w Cardiff
Wyczekiwany przez lata bokserski szlagier w wadze ciężkiej wreszcie dojdzie do skutku. Starcie Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą zaplanowano na 11 grudnia w Cardiff. Tę niezwykle ważną dla środowiska sportów walki nowinę przekazał w mediach społecznościowych znany promotor, Turki Alalshikh.
Obaj pięściarze dominowali w najcięższej dywizji niemal przez całe ostatnie dziesięciolecie, ale ich bezpośrednia walka unifikacyjna o najważniejsze trofea dotąd pozostawała jedynie w sferze marzeń kibiców. Los sprawił, że obaj Brytyjczycy w późniejszym czasie musieli uznać wyższość Ołeksandra Usyka. Ukrainiec zdołał sięgnąć po miano bezdyskusyjnego mistrza globu w tej kategorii.
Zatrważające dane o polskich dzieciach! Robert Lewandowski aż nie wytrzymał
Obaj mistrzowie wracają po wygranych. Gdzie obejrzeć walkę Fury - Joshua?
W ostatnich miesiącach głośno mówiło się o tym, że brytyjski hit wcale nie zostanie rozegrany na Wyspach. Sam „Król Cyganów” podgrzewał atmosferę, rzucając pomysłami na egzotyczne lokalizacje. Koniec końców kibice ze Zjednoczonego Królestwa dostaną ten historyczny bój u siebie – areną zmagań będzie Walia.
„Od 15 lat nikt nie był w stanie doprowadzić do tej walki... Mogę teraz potwierdzić, że starcie Fury kontra Joshua odbędzie się w Wielkiej Brytanii, tak jak obiecałem brytyjskim kibicom boksu” - ogłosił Turki Alalshikh.
Dla 38-letniego Fury'ego grudniowy pojedynek będzie powrotem między liny po lipcowym, zwycięskim starciu z Mariuszem Wachem. Podczas gali w Tajlandii pokonał Polaka przez techniczny nokaut w siódmej odsłonie. Z kolei o rok młodszy Joshua zaprezentował się w lipcu w szalonej walce z Kristianem Prengą. Reprezentant Albanii dwukrotnie posłał „AJ-a” na deski już w pierwszej rundzie, jednak były mistrz zdołał przetrwać kryzys i w drugiej odsłonie sam potwornie znokautował przeciwnika.
Eva Lys dostaje groźby śmierci i gwałtu po porażkach. Typerzy nękają tenisistkę
Grudniowy pojedynek między Tysonem Furym a Anthonym Joshuą zagości wyłącznie na platformie Netflix. Prawa do transmisji na żywo wykupił gigant streamingowy. Walkę na żywo z trybun Principality Stadium w Cardiff będzie mogło obejrzeć przeszło 74 tysiące fanów sportu.