Znakomity początek turnieju WTA
Weronika Falkowska oraz amerykańska tenisistka Alana Smith z powodzeniem rozpoczęły zmagania na twardych kortach w Czechach. Polsko-amerykański duet pewnie awansował do ćwierćfinału turnieju deblistek. W meczu otwarcia zawodniczki zaprezentowały wysoką formę i nie dały szans swoim przeciwniczkom z Azji. Spotkanie zakończyło się niezwykle wyraźnym triumfem w dwóch krótkich setach. Wynik 6:1, 6:2 doskonale oddaje przebieg rywalizacji na korcie w Pradze.
Ich rywalkami w pierwszej rundzie były Peangtarn Plipuech reprezentująca Tajlandię oraz Prarthana Thombare z Indii. Azjatyckie tenisistki nie potrafiły znaleźć skutecznej odpowiedzi na agresywną i precyzyjną grę polsko-amerykańskiej pary. Mecz trwał stosunkowo krótko i przebiegał pod całkowite dyktando Falkowskiej oraz Smith. Kibice zgromadzeni na trybunach mogli podziwiać wiele udanych zagrań przy siatce. Teraz zawodniczki czekają na wyłonienie swoich kolejnych przeciwniczek w drodze po tytuł.
Kto będzie kolejnym rywalem?
O wejście do strefy medalowej Falkowska i Smith powalczą ze zwyciężczyniami interesującego starcia pierwszej rundy. Zmierzą się w nim czeskie zawodniczki Tereza Krejcova i Denisa Zoldakova, które zagrają z Hao-Ching Chan z Tajwanu i Japonką Miyu Kato. Niezależnie od ostatecznego wyniku tego pojedynku, poprzeczka w kolejnej fazie turnieju z pewnością powędruje znacznie wyżej. Polka i Amerykanka będą musiały utrzymać wysoką dyspozycję, aby myśleć o awansie do półfinału. Fani polskiego tenisa z niecierpliwością oczekują na rozwój wydarzeń w stolicy Czech.
Warto również dodać, że Weronika Falkowska nie jest jedyną reprezentantką naszego kraju w deblowych zmaganiach na tym turnieju. Na praskich kortach zaprezentuje się również Martyna Kubka, która połączyła siły z Ukrainką Nadią Kiczenok. Ich pierwszymi przeciwniczkami będzie niezwykle wymagająca para, rozstawiona w imprezie z wysokim numerem piątym. Zmierzą się one z Brazylijką Ingrid Martins i japońską zawodniczką Makoto Ninomiya. Turniej deblowy zapowiada się zatem bardzo emocjonująco dla wszystkich obserwatorów.