Finał turnieju ATP w Bazylei
W decydującym starciu halowej imprezy ATP 500 spotkali się Valentin Vacherot oraz Jiri Lehecka. Początek meczu należał do rozstawionego z numerem ósmym Czecha, który gładko wygrał pierwszą partię. Monakijczyk zdołał jednak odwrócić losy spotkania na swoją korzyść. Ostatecznie pokonał swojego rywala wynikiem 2:6, 6:3, 6:3. Pojedynek stał na wysokim poziomie i obfitował w wiele długich oraz wyczerpujących wymian z obu stron siatki.
W trzecim, decydującym secie Vacherot przełamał serwis przeciwnika już w inauguracyjnym gemie. Zdobytej przewagi nie oddał do samego końca sportowej rywalizacji na szwajcarskim korcie. Swoje zwycięstwo przypieczętował kolejnym przełamaniem w końcówce tej partii. Wykorzystał już pierwszą piłkę meczową, kończąc spotkanie. Dotychczasowy bilans bezpośrednich starć obu tenisistów wynosił remis 1-1, ale teraz szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Monakijczyka.
Jakie znaczenie ma ten triumf dla rankingu?
Dla 27-letniego zawodnika był to pierwszy wygrany finał w trwającym obecnie sezonie rozgrywkowym. Valentin Vacherot stał się pierwszym tenisistą z Monako z takim sukcesem w tej imprezie. Wcześniej żaden gracz z tego kraju nie wygrał zawodów na kortach w Bazylei. Warto przypomnieć, że w minionym roku ten sam zawodnik odniósł wielki sukces, triumfując w imprezie ATP Tour Masters 1000 w Szanghaju. Obecne zwycięstwo to jego drugie tak ważne trofeum w profesjonalnej karierze.
Wygrana przyniosła Vacherotowi znaczący awans w światowym zestawieniu najlepszych tenisistów. Reprezentant Monako przesunął się na 27. pozycję w rankingu ATP. Tym samym zdołał wyprzedzić Huberta Hurkacza, który plasuje się teraz na 29. lokacie. W drodze po tytuł triumfator wyeliminował w ćwierćfinale Duńczyka Holgera Rune, czyli zawodnika, który rundę wcześniej okazał się lepszy właśnie od Polaka.