- Łukasz Tomczyk nie jest już trenerem piłkarzy Rakowa Częstochowa.
- Klub poinformował o tym dzień po finale Pucharu Polski, w którym przegrał z Górnikiem Zabrze 0:2.
- Zastrzeżono, że nie był to jedyny powód decyzji o rozstaniu z 37-letnim szkoleniowcem.
Łukasz Tomczyk zwolniony. Raków Częstochowa wydał oficjalne oświadczenie
„Raków Częstochowa informuje, że zakończył współpracę z trenerem Łukaszem Tomczykiem. Decyzja została podjęta po szerszej analizie sytuacji sportowej pierwszej drużyny i nie wynika wyłącznie z rezultatu finału STS Pucharu Polski. Klub uznał, że w kolejnym etapie potrzebny jest nowy impuls oraz inne spojrzenie na dalszy rozwój zespołu.
Dziękujemy Trenerowi za pracę, zaangażowanie oraz wkład w prowadzenie pierwszej drużyny. Łukasz Tomczyk jest osobą związaną z Rakowem i wierzymy, że jego droga z naszym Klubem może jeszcze w przyszłości znaleźć kolejny rozdział. Życzymy mu powodzenia w dalszej karierze. Nazwisko nowego trenera pierwszej drużyny Rakowa Częstochowa zostanie ogłoszone jutro. Do czasu kolejnego oficjalnego komunikatu, Klub nie będzie udzielał dodatkowych komentarzy w tej sprawie” - czytamy w oświadczeniu klubu.
Miss mundialu znowu skradła show! W skąpym stroju wywołała poruszenie podczas GP Miami
Przed Rakowem cztery ostatnie mecze tego sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Z jednym meczem mniej, aktualni wicemistrzowie Polski zajmują obecnie 5. miejsce z 46 punktami. Ten najbliższy już w piątek (8 maja) z Koroną Kielce. Nowy trener będzie miał za zadanie awans do europejskich pucharów, w których może wystąpić aż 5 polskich drużyn - jeśli Górnik, triumfator PP, zajmie miejsce w najlepszej "4" ligi. Z zaległym meczem jak Raków, Zabrzanie zajmują obecnie drugie miejsce.