Spis treści
Odzieżowy biznes i wirtualne napady w Los Santos
Czołowy zawodnik biało-czerwonych obchodzi swoje 29. urodziny. Choć na parkiecie prezentuje najwyższy poziom, po godzinach realizuje się w zupełnie innych dziedzinach, takich jak branża modowa. Ma też sprecyzowane plany na przyszłość, wśród których nie ma miejsca na ławkę trenerską.
Tomasz Fornal to jeden z najważniejszych polskich zawodników, a jego występy imponują fanom siatkówki na całym świecie. W dniu swoich urodzin może pochwalić się wspaniałym dorobkiem sportowym. Jak się jednak okazuje, nie tylko sport wypełnia jego życie, a po treningach odsłania przed kibicami inną stronę.
Zawodowo angażuje się m.in. w modę, tworząc już drugą własną linię ubrań ze znaną firmą 4F. Dla sportowca to realizacja młodzieńczych pragnień.
Przeczytaj także: Dramat polskiej siatkarki na ME! Co z Aleksandrą Szczygłowską? Przerwała milczenie
– Działamy na różnych szczeblach, nie tylko siatkarskich. Cieszę się, to spełnienie dziecięcych marzeń. Masz swoje ciuchy, ze swoim autografem na metce, takie, jakie chcesz
Sposobem na relaks po trudnych meczach są dla niego gry wideo. Sportowiec snuje plany o budowie idealnego pokoju dla gracza i często rywalizuje w League of Legends. Prawdziwe zaskoczenie budzi jednak jego pasja do serii Grand Theft Auto.
– Jestem tam gangsterem, który napada na sklepy. To jest odgrywanie postaci, ja gram gangstera w świecie Los Santos. Oczywiście w grze
Fornal wolałby walczyć niż trenować innych
Wielu kibiców widziałoby siatkarza na stanowisku trenera lub działacza po zakończeniu kariery. Okazuje się jednak, że zawodnik definitywnie zamyka sobie te ścieżki, argumentując to swoim temperamentem.
– Kocham grać mecze, ale sądzę, że nie ma takiej funkcji dla mnie, która byłaby odpowiednia. Trenerem nie będę, nie mam cierpliwości. Prezesem też nie
Jego uwagę przykuwają za to mieszane sztuki walki. Przyjmującego reprezentacji pociąga atmosfera wokół gal i emocje zawodników wchodzących do oktagonu. Zaznacza jednak, że nie interesuje go tzw. freak fight, lecz profesjonalne MMA.
– Bardziej mnie interesuje, co czuje na przykład Jan Błachowicz, który idzie przez całą halę i wie, że za chwilę będzie się bił o pas mistrzowski UFC. To są dla mnie emocje, które są naprawdę fascynujące i które chciałbym kiedyś przeżyć
Spytany o możliwy udział w „Tańcu z Gwiazdami”, stwierdził z uśmiechem, że byłoby to interesujące doświadczenie. Dodał jednocześnie, że brakuje mu zdolności tanecznych, choć nie wyklucza żadnego scenariusza. Mimo tych zaskakujących deklaracji, fani siatkówki mogą spać spokojnie – Fornal nadal skupia się na odnoszeniu sukcesów na parkietach.
