Nowe zasady rywalizacji w tenisie kobiet
Organizacja WTA ogłosiła wprowadzenie obowiązkowych, jednorazowych testów genetycznych dla wszystkich zawodniczek. Badanie ma na celu wykrycie obecności genu SRY, który pomaga w ustaleniu płci biologicznej. Test można wykonać za pomocą wymazu z policzka lub poprzez badanie krwi.
Do tej pory WTA pozwalała na start kobietom transpłciowym, jeśli zadeklarowały płeć żeńską i przez dwa lata przed zawodami utrzymywały obniżony poziom testosteronu. Obecnie w profesjonalnym tenisie nie rywalizują żadne zawodniczki po operacji korekty płci. Nowe przepisy zaczną obowiązywać we wtorek, 21 lipca 2026 roku.
"Uprawnienia do udziału w turniejach WTA zostaną potwierdzone obowiązkowym, jednorazowym badaniem na obecność genu SRY. Kontrola rozpocznie się w 2026 roku, z zachowaniem wszelkich odpowiednich zabezpieczeń poufności i prywatności danych, a także będzie przebiegać równolegle z kompleksowym programem angażowania zawodniczek. WTA zdaje sobie sprawę, że jest to delikatna oraz złożona kwestia i zobowiązuje się do traktowania wszystkich z godnością oraz wdrażania polityki w sposób pełen szacunku i przemyślany" – zacytował Reuters przedstawiciela WTA.
Historia osób transpłciowych w tenisie
Jedną z najbardziej znanych transpłciowych tenisistek była Renee Richards. Amerykanka brała udział w rozgrywkach w latach 1977-1981. W 1976 roku WTA wprowadziła wymóg badań genetycznych, jednak Richards zaskarżyła tę decyzję do Sądu Najwyższego Nowego Jorku, który wydał wyrok na jej korzyść. Był to ważny precedens w walce o prawa osób transpłciowych w sporcie. Richards po zakończeniu kariery trenowała Martinę Navratilovą, pomagając jej wygrać Wimbledon w 1982 i 1983 roku.
Opinie na temat udziału osób transpłciowych w sporcie są podzielone. Aryna Sabalenka, liderka światowego rankingu, uznała rywalizację z takimi zawodniczkami za niesprawiedliwą. Z kolei Billie Jean King, zwyciężczyni pierwszej "bitwy płci" z 1973 roku, uważa wykluczanie osób transpłciowych za formę dyskryminacji. Podobne testy genetyczne wprowadziły już inne organizacje sportowe, w tym World Athletics i World Boxing, a także Międzynarodowy Komitet Olimpijski przed tegorocznymi igrzyskami.