Szwedzkie media piszą o rozłamie w polskim obozie. Po słowach Zbigniewa Bońka

2026-03-31 13:25

Już dziś wieczorem odbędzie się decydujący mecz barażowy o MŚ 2026 pomiędzy Szwecją a Polską. Napięcie rośnie, a szwedzcy dziennikarze szeroko rozpisują się o wypowiedzi Zbigniewa Bońka, który skrytykował słowa trenera Jana Urbana. Gazeta "Aftonbladet" informuje wręcz o "rozłamie w Polsce".

Szwedzkie media o słowach Zbigniewa Bońka

i

Autor: Aftonbladet/ Facebook

Głosy przed meczem Szwecja - Polska

Przed kluczowym starciem reprezentacji Polski ze Szwecją rośnie temperatura wokół polskiej kadry. Szwedzcy dziennikarze donoszą o potencjalnym rozłamie w zespole gości. Trener Jan Urban starał się zrzucić ciężar oczekiwań z barków swoich podopiecznych, jednak z jego słowami nie zgodził się Zbigniew Boniek, który twierdzi, że Polska jest lepszą drużyną. Szeroko komentowane opinie Bońka mogą świadczyć o wewnętrznych tarciach w polskim obozie przed tym niezwykle ważnym spotkaniem. O tym, czy sytuacja ta wpłynie na końcowy rezultat i kto wywalczy awans, dowiemy się już niebawem.

Przed finałem baraży o udział w mistrzostwach świata opiekun polskiej reprezentacji Jan Urban próbował przenieść łatkę faworyta na drużynę przeciwną.

Sonda
Kto wygra mecz Szwecja - Polska w barażach o MŚ 2026?

- Na papierze Szwecja jest silniejsza. Mieć napastnika takiego jak Gyökeres to prawdziwy as w rękawie. Tacy zawodnicy chcą grać na wielkiej scenie. Byliśmy faworytami przeciwko Albanii, ale nie ma wątpliwości, że Szwecja jest faworytem przeciwko Polsce u siebie. Ale my też mamy swoje marzenia - cytuje słowa Jana Urbana "Aftonbaldet".

Reakcja Zbigniewa Bońka na słowa Jana Urbana

Powyższe słowa spotkały się ze stanowczą reakcją wybitnego polskiego piłkarza Zbigniewa Bońka. Były prezes PZPN, w rozmowie z serwisem Meczyki.pl, jasno wyraził swój sprzeciw wobec stanowiska Jana Urbana, z którym niegdyś grał w drużynie narodowej.

- Posłuchałem konferencji Jana Urbana. Dobrze, że trener chce zdjąć presję z zawodników, żeby psychicznie byli dobrze przygotowani, to rozumiem. Ale z jednego musimy zdawać sobie sprawę. My jesteśmy lepsi od Szwedów - powiedział Zbigniew Boniek. - Mamy więcej jakości, więcej zawodników, którzy potrafią być kreatywni, wygrywać pojedynki jeden na jeden. Są takie momenty w życiu i w piłce, że trzeba pojechać i trzeba wygrać mecz, jak kiedyś Polacy wygrali z Niemcami, jak kiedyś wygrało się ważny mecz z Grecją. To jest spotkanie, które trzeba wygrać, was absolutnie na to stać i tego oczekują polscy kibice - dodał "Zibi". Szwedzkie media szeroko cytują wypowiedzi Jana Urbana i Zbigniewa Bońka. "Rozłam w Polsce" - pisze "Aftonbladet", podkręcając atmosferę przed meczem i sugerując podział w polskim obozie.

Kto jest faworytem meczu Szwecja - Polska?

Jakie będą losy dzisiejszego spotkania w Szwecji? Eksperci z firm bukmacherskich upatrują faworyta w zespole gospodarzy. Programy oparte na sztucznej inteligencji także skłaniają się ku nieznacznej wygranej Szwedów.

- Jeśli spojrzeć na to, ile punktów zdobyli w eliminacjach w porównaniu z nami, trudno powiedzieć, że to my powinniśmy być faworytami. Gra u siebie może coś znaczyć. Ale patrząc na wyniki na przestrzeni czasu, trudno twierdzić, że jesteśmy faworytami - stwierdził Graham Potter, selekcjoner reprezentacji Szwecji.

Robert Lewandowski po meczu z Albanią (26.03.2026)