Spis treści
- Działacze środowiskowi z Greenpeace ostro oceniają prezydenta FIFA za nieustanne korzystanie z wyczarterowanego samolotu podczas MŚ 2026.
- Harmonogram włodarza futbolowej centrali zakłada jego codzienną obecność na dwóch różnych obiektach goszczących uczestników piłkarskich zmagań.
- „Najbardziej szkodliwe dla środowiska wydarzenie w historii” – podkreślają zdecydowanie przedstawiciele ruchów klimatycznych.
Greenpeace uderza w Gianniego Infantino w trakcie MŚ 2026
Przedstawiciel amerykańskiego oddziału organizacji w bezpośrednich słowach odniósł się do postawy władz piłkarskiej centrali. „Fakt, że działacze codziennie latają ekstremalnie szkodliwymi dla klimatu prywatnymi odrzutowcami, nie wskazuje, że FIFA uznała przyczyny zmian klimatu, ani że czuje się odpowiedzialna za ich wyeliminowanie” – powiedział John Hocevar z Greenpeace USA w rozmowie z „The Athletic”.
Legendarny bramkarz we łzach. Na mundialu ogłosił ostateczną decyzję
Zarówno „The Athletic” powiązany z „New York Timesem”, jak i brytyjski „The Guardian” dotarły do nieoficjalnych informacji z wewnątrz struktur federacji. Wynika z nich jasno, że prezydent FIFA planuje każdego dnia wizytować po dwa spotkania turniejowe, a do przemieszczania się wykorzystuje głównie maszynę dostarczoną przez linie Qatar Airways, będące jednym ze sponsorów organizacji.
Amerykański mundial zorganizowany wspólnie z Kanadyjczykami i Meksykanami to łącznie ponad sto spotkań, co zmusza najwyższego włodarza do pokonywania gigantycznych tras lotniczych. Cztery lata wcześniej w Katarze Gianni Infantino zdołał obejrzeć wszystkie 64 mecze z trybun, ale maksymalna odległość pomiędzy arenami wynosiła zaledwie 75 kilometrów. Obecny turniej rozgrywany jest na 16 stadionach w trzech państwach, a najdalsze lokalizacje dzieli aż 4,5 tysiąca kilometrów!
Awantura o zdjęcia Cristiano Ronaldo. Fani oskarżają go o retusz, w sieci burza
Gigantyczna emisja CO2 podczas mundialu. FIFA odpowiada na zarzuty
Konieczność tak dalekich podróży sprawiła, że badacze z New Weather Institute nadali tegorocznym rozgrywkom miano „najbardziej szkodliwego dla środowiska wydarzenia w historii”. Specjaliści tej instytucji ostrzegają, że cały piłkarski turniej wygeneruje do atmosfery blisko dziewięć milionów ton ekwiwalentu dwutlenku węgla.
Światowa federacja piłkarska przesłała portalowi „The Athletic” oficjalne stanowisko, w którym argumentuje, że prezydent podróżuje zgodnie z obowiązującymi wewnątrz organizacji przepisami i w miarę możliwości wybiera również połączenia komercyjne. „W zależności od tego, która opcja jest bardziej efektywna i opłacalna w danych okolicznościach, FIFA pokrywa koszty podróży” – dodano w opublikowanym oświadczeniu.