Piękny gol i hołd dla zmarłego taty
Do wyjątkowego zdarzenia doszło w trakcie spotkania młodzieżowych drużyn akademii Śląska oraz Athletiku Wrocław. Już w pierwszych minutach rywalizacji do rzutu wolnego podszedł nastoletni Jan. Potomek zmarłego szkoleniowca popisał się fenomenalnym i bezbłędnym uderzeniem, przy którym golkiper rywali nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Sam wyczyn sportowy zeszedł jednak na dalszy plan w obliczu reakcji, jaką zaprezentował chłopak po umieszczeniu piłki w siatce.
Bezpośrednio po zdobyciu bramki młody zawodnik ściągnął meczowy trykot i opadł na kolana. Skłonił głowę, a następnie uniósł dłonie w kierunku nieba, oddając w ten sposób hołd swojemu tacie. Pod spodem miał przygotowaną wcześniej specjalną koszulkę. Na jej froncie zamieszczono wzruszające wyznanie:
„Kochany Tatusiu na zawsze będziesz w moim sercu”
Poniżej tekstu znalazło się odręcznie naszkicowane serce skrywające inicjały „JM”. Na plecach widniała natomiast liczba 18 oraz pseudonim „Magic”, którym fani i koledzy z boiska określali Jacka Magierę w czasach jego aktywności zawodniczej.
Fani stołecznego klubu uhonorowali Jacka Magierę
Kibice Legii Warszawa również nie zapomnieli o zmarłym szkoleniowcu, żegnając go w niezwykle efektowny i godny sposób, co uwieczniono na licznych fotografiach.