Droga do finału turnieju
Broniący mistrzowskiego tytułu Daniił Miedwiediew pewnie awansował do decydującej fazy rywalizacji na twardych kortach. Rosyjski tenisista nie musiał rozgrywać pełnego spotkania w półfinale tej prestiżowej imprezy. Jego rywal Aleksander Bublik z Kazachstanu poddał mecz z powodu kreczu. Taki rozwój wydarzeń sprawił, że faworyt zachował więcej sił na nadchodzący finał. Obrońca trofeum po raz kolejny udowadnia swoją świetną dyspozycję na tej nawierzchni.
Znacznie więcej wysiłku kosztował awans drugiego z utalentowanych finalistów. Nikoloz Basilaszwili musiał rozegrać bardzo zacięte, trzysetowe starcie ze Stefanosem Tsitsipasem. Reprezentant Gruzji ostatecznie pokonał Greka wynikiem 6:4, 6:7 (5-7), 6:3. Ten triumf pokazuje, że Basilaszwili potrafi rywalizować na najwyższym poziomie w kluczowych momentach. Wygrana nad tak silnym przeciwnikiem z pewnością doda mu pewności siebie przed decydującym pojedynkiem.
Kto wygra wielki finał?
Daniił Miedwiediew stanie przed ogromną szansą na zdobycie swojego 25. tytułu w profesjonalnej karierze. Z kolei jego finałowy przeciwnik z Gruzji ma obecnie w swoim dorobku cztery turniejowe triumfy. Obaj zawodnicy spotkają się na profesjonalnym korcie dopiero po raz drugi w historii. Różnica w liczbie dotychczasowych zwycięstw stawia Rosjanina w roli wyraźnego faworyta tego starcia. Fani tenisa na całym świecie z pewnością oczekują jednak wyrównanego widowiska.
Poprzednie bezpośrednie starcie tych utalentowanych tenisistów miało miejsce cztery lata temu podczas turnieju w Wiedniu. Wówczas to rosyjski gracz bez większych problemów schodził z kortu jako zwycięzca. Decydujący mecz na twardych kortach w Ałmatach będzie zatem doskonałą okazją do rewanżu dla gruzińskiego sportowca. Trudno jednoznacznie przewidzieć, czy obrońca tytułu zdoła powtórzyć swój sukces sprzed roku. To finałowe spotkanie zapowiada się niezwykle fascynująco dla każdego sympatyka tego sportu.