Rywalizacja w ćwierćfinale na dystansie 1500 metrów, kończącym zmagania w short tracku, zakończyła się koszmarnym incydentem dla reprezentantki Polski. Kamila Sellier doznała głębokiego rozcięcia twarzy po niefortunnym kontakcie z płozą Kristen Santos-Griswold. Sytuacja wyglądała makabrycznie, a lód momentalnie pokrył się krwią. Zawodniczka wymagała natychmiastowej pomocy medycznej i przeszła operację uszkodzonej kości jarzmowej. Choć zdarzenie było całkowicie przypadkowe, internauci przypuścili atak na amerykańską łyżwiarkę, obwiniając ją za kontuzję polskiej łyżwiarki.
Kamila Sellier nie wraca do Polski. Lekarze podjęli ważną decyzję w sprawie zdrowia łyżwiarki
Reakcja Santos-Griswold na apel Kamili Sellier
Reprezentantka USA przez kilkadziesiąt godzin nie komentowała sprawy, mierząc się z krytyką. Przełom nastąpił, gdy sama Sellier publicznie poprosiła o powstrzymanie negatywnych emocji wobec rywalki. Poruszona tą postawą Santos-Griswold postanowiła wyrazić swoją wdzięczność, kierując do polskiej zawodniczki emocjonalne słowa uznania.
„Kamila, Twoja życzliwość i siła znaczą dla mnie więcej, niż potrafię wyrazić słowami. W chwili, gdy zorientowałam się, że doznałaś rozcięcia twarzy od mojego ostrza, od razu podeszłam do Ciebie, żeby sprawdzić, czy wszystko w porządku. Taki właśnie szacunek mamy wobec siebie - jako rywalki i jako ludzie. Nigdy świadomie nie naraziłabym Cię na niebezpieczeństwo i jestem ogromnie wdzięczna za Twoją dobroć oraz wyrozumiałość. Short track jest szybki i nieprzewidywalny. Wszyscy znamy ryzyko za każdym razem, gdy wchodzimy na lód. Dziękuję Ci za to, że przypomniałaś o tym wszystkim i że w trudnej sytuacji wybrałaś klasę i opanowanie. To zaszczyt dzielić z Tobą lód. Zawsze życzę Ci wszystkiego, co najlepsze, i szybkiego powrotu do pełni sił”
Poszkodowana Polka przekazała już ze szpitala, że czuje się całkiem dobrze. Wiadomo jednak, że nie wróci do kraju razem z resztą reprezentacji. Lekarze we Włoszech muszą przeprowadzić dodatkową diagnostykę, skupiając się przede wszystkim na stanie oka zawodniczki. Kibice i środowisko sportowe trzymają kciuki za szybki powrót łyżwiarki do zdrowia.
