Skoki w Sapporo. Czterech Polaków powalczy o punkty Pucharu Świata w sobotnim konkursie

2026-01-16 15:27

Puchar Świata w skokach narciarskich przeniósł się do Azji, a konkretnie do japońskiego Sapporo. W piątek na Okurayamie odbyły się kwalifikacje do pierwszego konkursu indywidualnego, który rozpocznie się w sobotę o 7.15. Wystąpi w nim czterech Polaków - Dawid Kubacki, Maciej Kot, Kacper Tomasiak i Aleksander Zniszczoł. Awansu do zawodów nie uzyskał Klemens Joniak, któremu zabrakło 0,1 punktu.

Kacper Tomasiak

i

Autor: Super Express
  • Puchar Świata w skokach narciarskich przeniósł się do japońskiego Sapporo, gdzie odbyły się kwalifikacje do sobotniego konkursu.
  • Czterech Polaków – Dawid Kubacki, Maciej Kot, Kacper Tomasiak i Aleksander Zniszczoł – zapewniło sobie miejsce w zawodach.
  • Klemensowi Joniakowi zabrakło zaledwie 0,1 punktu do awansu, co wywołało rozczarowanie w polskiej kadrze.
  • Dowiedz się, kto triumfował w kwalifikacjach i co dalej czeka polskich skoczków w Sapporo!

Czterech Polaków zobaczymy w sobotnim konkursie skoków w Sapporo 

Po śnieżnym i mroźnym Zakopanem przyszedł czas na równie zimowe, ale nieco cieplejsze niż można było się spodziewać, Sapporo. W Japonii stawili się prawie wszyscy skoczkowie ze światowej czołówki, co także nieco dziwi, wszak za tydzień rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w Lotach Narciarskich w Oberstdorfie, a na początku lutego startują igrzyska olimpijskie. Przed laty, gdy Sapporo znajdowało się w kalendarzu przed ważnymi imprezami, a często tak było, na Okurayamie oglądaliśmy nieco okrojoną stawkę. W tym sezonie z czołowej dziesiątki Pucharu Świata nie pojawili się tu  Anze Lanisek i Felix Hoffmann. Lista startowa sobotnich kwalifikacji zawierała nazwiska 68 skoczków. 

W Japonii pojawili się za to dwaj najwyżej sklasyfikowani skoczkowie tego sezonu - Domen Prevc i Ryoyu Kobayashi. Japończyk okazał się najlepszy w piątkowej sesji kwalifikacyjnej, w której o 1,9 punktu wyprzedził liderującego w PŚ Słoweńca. Czołową trójkę kwalifikacji uzupełnił Stephan Embacher z Austrii. 

O awans do konkursu walczyło pięciu Polaków - Dawid Kubacki, Maciej Kot, Kacper Tomasiak, Aleksander Zniszczoł i Klemens Joniak. W sobotnich zawodach nie zobaczymy jedynie tego ostatniego, który zajął pierwszą niepremiowaną awansem pozycję. Do przepustki do zawodów zabrakło mu 0,1 punktu. 

Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem był szesnasty Kacper Tomasiak. Dwudziesty trzeci był Dawid Kubacki, dwudziesty siódmy Maciej Kot, a czterdziesty siódmy Aleksander Zniszczoł. 

Zły po piątkowych kwalifikacjach był Wojciech Topór, trener kadry narodowej B, który w Japonii zastępuje Macieja Maciusiaka. Jak mówił w rozmowie z portalem skijumping.pl, planem minimum był awans wszystkich zawodników. 

Klemens w treningach, mimo błędów i trudnych warunków, był dwukrotnie 37., nawet przy słabych próbach. W kwalifikacjach zupełnie mu to "podjechało". Warunki teoretycznie były niezłe - zabrakło naprawdę niewiele - stwierdził trener cytowany przez portal skijumping.pl. 

W kwalifikacjach w Sapporo wystartował Noriaki Kasai. Japończyk, mimo zaawansowanego wieku - 53 lata, wciąż prezentuje nienaganną sylwetkę i potrafi nawiązać walkę z o wiele młodszymi zawodnikami, co pokazuje od początku tego sezonu w Pucharze Kontynentalnym. W piątek niestety nie udało mu się uzyskać awansu do konkursu. Zajął 55. miejsce i do ostatniego zakwalifikowanego zawodnika stracił 5,8 punktu. To jednak nie oznacza, że Japończyka nie zobaczymy w zawodach indywidualnych podczas tego weekendu. W nocy z soboty na niedzielę polskiego czasu odbędą się kwalifikację do niedzielnego konkursu, w których Kasai znów stanie na starcie. 

Gdzie oglądać skoki w Sapporo?

Konkursy Pucharu Świata w Sapporo możemy oglądać na antenach telewizji TVN, Eurosportu, a także na platformie HBO Max. Sobotni konkurs wystartuje punktualnie o 7:15. W nocy z soboty na niedzielę, o godzinie 1.30, odbędą się kwalifikację do zawodów indywidualnych, które zaplanowano na 3.00 polskiego czasu. 

Skoki narciarskie w Wiśle