Spis treści
Skandaliczne zachowanie na trasie wyścigu Ster van Zwolle
Do aktu agresji doszło na niespełna 34 kilometry przed linią mety. Wtedy Kiaan Watts uderzył w głowę Marijna Maasa, ścigającego się dla ekipy Beat CC p/b Saxo. Całe to niezrozumiałe zachowanie kolarza zostało dokładnie nagrane przez kamery, a materiał wideo momentalnie obiegł sieć, wywołując powszechne zniesmaczenie wśród sympatyków dyscypliny.
Arbitrzy zawodów podjęli błyskawiczną decyzję o natychmiastowej dyskwalifikacji agresora z Nowej Zelandii. Poszkodowany w tym zajściu Marijn Maas zdołał jednak dojechać do końca trasy, ostatecznie plasując się na siedemdziesiątej dziewiątej pozycji holenderskich zawodów.
ZOBACZ TEŻ: Zacięty bój Kamila Majchrzaka z Novakiem Djokoviciem. Mecz oklaskiwał Bill Gates
NSN Development Team stanowczo reaguje na wybryk Wattsa
Włodarze grupy NSN Development Team szybko odcięli się od zachowania swojego reprezentanta, publikując oficjalny komunikat. Szefostwo teamu jednoznacznie skrytykowało postawę Nowozelandczyka, zaznaczając przy tym, że bezwzględnie oczekują od swoich sportowców przestrzegania zasad fair play podczas profesjonalnej rywalizacji.
Na agresywnego sportowca nałożono również wewnętrzne sankcje dyscyplinarne. Włodarze ekipy oficjalnie poinformowali, że Kiaan Watts został całkowicie odsunięty od niedzielnych startów. Rygorystyczna decyzja ma dać mu odpowiedni czas na przemyślenie swojego zachowania i pełne zrozumienie sportowych skutków tego zajścia.