Maja Chwalińska w półfinale Rolanda Garrosa. Jej rywalka zagrała w turnieju Gazpromu
Spore oburzenie wywołał występ Rosjanki w pokazowych zawodach, które zorganizowano w listopadzie zeszłego roku w Sankt Petersburgu. Turniej ten był sponsorowany przez Gazprom, potężny państwowy koncern energetyczny, bezpośrednio kojarzony z polityką Władimira Putina. Wielu obserwatorów uznało to wydarzenie za narzędzie propagandy reżimu na Kremlu.
Ołeksandra Olijnykowa krytykuje Dianę Sznajder za występ w Rosji
Kwestia ta stała się ponownie głośna w trakcie obecnej edycji paryskiego szlema, a wszystko za sprawą Ołeksandry Olijnykowej. Ukraińska zawodniczka zdecydowanie potępiła zachowanie Sznajder przed ich bezpośrednim pojedynkiem w trzeciej rundzie. Podczas konferencji prasowej Olijnykowa zaprezentowała fotografię Rosjanki z zawodów sponsorowanych przez Gazprom, kierując pod jej adresem bardzo krytyczne słowa.
Tłumaczenia Diany Sznajder. Rosjanka mówi o rodzinie
Sama Sznajder zupełnie odrzuca te pretensje, twierdząc, że całe zamieszanie kompletnie jej nie dotyczy. W wypowiedzi dla telewizji ESPN wyjaśniała, że przez większość sezonu podróżuje po świecie i niezwykle rzadko widuje się z bliskimi. Według jej słów petersburskie zawody stanowiły po prostu okazję do zaprezentowania się przed rodziną i przyjaciółmi, a także do spędzenia odrobiny czasu w ojczyźnie.
– Przez prawie cały rok jestem w podróży i nie widuję się z rodziną ani przyjaciółmi. To była jedyna szansa, by zagrać przed nimi i spędzić więcej czasu w domu – stwierdziła przeciwniczka Chwalińskiej.
Półfinał Roland Garros: Chwalińska - Sznajder
Rosyjska tenisistka, która plasuje się aktualnie na 23. pozycji w zestawieniu WTA, powalczy o finał we francuskiej stolicy z Polką. Maja Chwalińska przed tym niezwykle ważnym starciem zajmuje 114. lokatę w światowym rankingu, ale w Paryżu pokazuje znakomitą formę.