Robert Lewandowski na kebabie z youtuberami. Jego żart o tanich liniach robi furorę w sieci

2026-06-10 10:12

Kapitan reprezentacji Polski coraz częściej udowadnia, że ma do siebie ogromny dystans. Podczas niedawnej charytatywnej transmisji na żywo Robert Lewandowski złożył obietnicę youtuberom, że zje z nimi słynnego kebaba. Słowa dotrzymał, a podczas posiłku w towarzystwie Bagiego i Łatwoganga tryskał humorem. Snajper FC Barcelony głośno zastanawiał się, jak jego organizm zniesie tak ciężkostrawne danie przed planowanym na ten sam dzień lotem samolotem.

Robert Lewandowski

i

Autor: RL9/ Instagram

W trakcie nagrania z tego nietypowego spotkania panowała bardzo luźna atmosfera. Sam piłkarz z uśmiechem zdradził, że już przy początkowych kęsach fast foodu poczuł wyraźne pieczenie w ustach. Na zakończenie wizyty w lokalu zapewnił internetowych twórców, że po zejściu z pokładu samolotu od razu zda im relację ze swojego samopoczucia.

Lot z gwiazdorem przebiegł bez komplikacji, a zawodnik natychmiast przypomniał sobie o złożonej umowie. Pod wpisem zamieszczonym przez Bagiego, kapitan polskiej kadry narodowej postanowił odpowiedzieć w żartobliwym tonie, bezpośrednio nawiązując do popularnego przewoźnika lotniczego.

„Dobrze, że tym razem nie leciałem Wizzairem, bo żadnego zdjęcia bym nie zrobił” – skomentował z rozbawieniem polski napastnik.

Taka reakcja wywołała ogromną falę pozytywnych komentarzy, utwierdzając internautów w przekonaniu, że sportowiec potrafi świetnie bawić się własnym wizerunkiem. Materiał wideo ze wspólnego wyjścia do baru błyskawicznie stał się hitem. Warto przypomnieć, że zawodnik już wcześniej zaplusował u kibiców, gdy podczas podróży do kraju leciał zwykłym rejsowym samolotem i bardzo chętnie stawał do pamiątkowych fotografii ze współpasażerami.