Problemy organizacyjne reprezentacji Senegalu
Po porażce z Francją wynikiem 1:3 w pierwszym spotkaniu mundialu, reprezentacja Senegalu musi mierzyć się z poważnymi problemami pozasportowymi. Dziennik "Le Parisien", powołując się na portal "Sport News Africa", informuje o licznych zaniedbaniach senegalskiej federacji piłkarskiej (FSF) podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych. Piłkarze wciąż nie otrzymali obiecanych premii finansowych za awans do turnieju oraz występy w Pucharze Narodów Afryki 2025.
Zawodnicy są bardzo niezadowoleni z warunków zakwaterowania na terenie Uniwersytetu Rutgersa w New Jersey. Baza noclegowa została oceniona przez drużynę jako wyjątkowo „surowe” otoczenie. Dodatkowo do Stanów Zjednoczonych nie dotarł szef kuchni zespołu, przez co piłkarze muszą samodzielnie zamawiać posiłki z zewnętrznych lokali, podczas gdy działacze przylecieli z rodzinami, tworząc „przerośniętą i nadwyrężającą budżet delegację”.
„poważnie destabilizować szatnię, która nie była dotąd przyzwyczajona do radzenia sobie z tego typu sytuacjami”
Kto poprowadzi kadrę w następnym meczu?
Największe kontrowersje wzbudza sytuacja szkoleniowca reprezentacji, Pape Thiawa, który prowadzi zespół „Lwów Terangi” bez ważnego kontraktu. Senegalska federacja zwleka z podpisaniem nowej umowy z selekcjonerem, a trener nie otrzymał należnego wynagrodzenia za pracę od pięciu miesięcy. Głos w sprawie zabrał sam prezydent kraju Bassirou Diomaye Faye, publicznie zapewniając o przyszłości szkoleniowca na stanowisku.
Brak uregulowanego statusu prawnego sprawia, że trener nie jest pewny swojej zawodowej przyszłości w sztabie drużyny narodowej. Mimo nawarstwiających się problemów i napięć wewnętrznych piłkarze muszą przygotowywać się do kolejnego wyzwania sportowego. Spotkanie przeciwko reprezentacji Norwegii odbędzie się w East Rutherford w nocy z 22 na 23 czerwca czasu polskiego.