Sabalenka goni czołówkę zestawienia wszech czasów
Aryna Sabalenka wkroczyła w poniedziałek w 102. tydzień na szczycie kobiecego tenisa. Pozycję numer jeden zajmuje nieprzerwanie od 21 października 2024 roku. W historycznym zestawieniu najdłużej prowadzących zawodniczek plasuje się na dziesiątym miejscu. Aby zrównać się z dziewiątą w tej klasyfikacji Belgijką Justine Henin, Białorusince brakuje dokładnie piętnastu tygodni. Będzie to kolejny ważny kamień milowy w jej sportowej karierze.
Oczko wyżej od Belgijki plasuje się 25-letnia Iga Świątek. Reprezentantka Polski zgromadziła łącznie 125 tygodni na pierwszym miejscu. Wynik ten pozwala jej zajmować siódmą lokatę w prestiżowej klasyfikacji wszech czasów. Raszynianka zapisała się w historii jako pierwsza Polka debiutująca na szczycie. Dokonała tego 4 kwietnia 2022 roku po sensacyjnym zakończeniu kariery przez Australijkę Ashleigh Barty.
Kto rekordzistką w rankingu WTA?
Początkowo dominacja Igi Świątek trwała bez przerwy przez równe 75 tygodni. Reprezentantka Polski straciła najwyższą pozycję 11 września 2023 roku właśnie na rzecz Sabalenki. Przerwa od fotela liderki nie potrwała jednak długo i zakończyła się zaledwie po ośmiu tygodniach. Polka powróciła wtedy na tenisowy szczyt, gdzie utrzymała się przez kolejne 50 zestawień. Rywalizacja obu zawodniczek do dziś napędza zmagania w kobiecym cyklu rozgrywkowym.
Oficjalny ranking tenisistek jest nieprzerwanie opracowywany od 3 listopada 1975 roku. Za jego przygotowanie odpowiada Women’s Tennis Association, organizacja zarządzająca profesjonalnym sportem kobiet. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat zaledwie garstka zawodniczek zdołała wejść na sam szczyt. Absolutną rekordzistką zestawienia pozostaje do dziś znakomita niemiecka tenisistka Steffi Graf. Legendarna zawodniczka patrzyła na rywalki z góry przez niewiarygodne 377 tygodni.