Polacy na Holmenkollbakken w Oslo
W sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo, na obiekcie Holmenkollbakken, najlepiej z polskich reprezentantów spisali się Kacper Tomasiak i Maciej Kot. Tomasiak zajął 22. miejsce, natomiast Kot uplasował się na 25. pozycji, co pozwoliło im awansować do drugiej serii zawodów. Ich występy dawały nadzieję na lepsze rezultaty w niedzielę.
Niestety, nie wszyscy biało-czerwoni zdołali przejść sobotnie kwalifikacje. Do drugiej serii nie awansowali Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła. Jeszcze wcześniej, bo już w piątkowych kwalifikacjach, z rywalizacją pożegnali się doświadczeni Kamil Stoch i Paweł Wąsek. Zwycięstwo w sobotnich zawodach odniósł 35-letni Szwajcar Gregor Deschwanden, dla którego było to pierwsze zwycięstwo w karierze.
Faworyci zawodzą, walka o Kryształową Kulę trwa
Wśród zawodników z czołówki Pucharu Świata, w Oslo obserwujemy niespodziewane wyniki. Lider klasyfikacji generalnej, Słoweniec Domen Prevc, nie miał udanego skoku w pierwszej serii sobotniego konkursu, zajmując dopiero 42. miejsce i nie kwalifikując się do finału. Na podium obok Deschwandena stanęli Austriak Maximilian Ortner oraz Japończyk Naoki Nakamura, co podkreśla dużą konkurencję.
Chociaż Domen Prevc zapewnił sobie już pierwszą w karierze Kryształową Kulę podczas poprzedniego weekendu w Lahti, emocje w sezonie nie słabną. Wciąż trwa zacięta walka o pozostałe miejsca na podium klasyfikacji generalnej, a także o małą Kryształową Kulę w lotach narciarskich. Niedzielne konkursy, z udziałem m.in. Anny Twardosz i Poli Bełtowskiej w konkursie kobiet (14.20) oraz finałem mężczyzn (16.10), dostarczą kolejnych rozstrzygnięć na norweskiej skoczni.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.