Emocjonujące starcie w Pucharze Europy FIBA
Mecz pomiędzy Zastalem Zielona Góra a rumuńskim Dinamem Bukareszt zakończył się wynikiem 95:93. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, a losy zwycięstwa ważyły się do ostatnich sekund. Zastal rozpoczął słabo, przegrywając pierwszą kwartę 15:30, jednak w drugiej odrobił straty (28:16), a ostateczny triumf przypieczętował w czwartej odsłonie (28:22).
Najwięcej punktów dla Zastalu zdobyli Beau Beech i Gauthier Denis, obaj po 16 oczek. Kluczowe role odegrali również Conley Garrison z 14 punktami oraz Veljko Brkić, który dołożył 13 punktów. Zastal Zielona Góra powrócił do europejskich rozgrywek po dwóch latach nieobecności i pierwszą rundę zakończył z pozytywnym bilansem 3-2.
Zacięta końcówka i walka pod koszami
Na 12 sekund przed końcowym gwizdkiem, po trzech rzutach wolnych Jonathana Starka, Dinamo przegrywało zaledwie 93:94. Ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych trenera Arkadiusza Miłoszewskiego, a zwycięstwo przypieczętował celnym rzutem wolnym Jan Wójcik. Rumuńska drużyna, w barwach której występuje m.in. Ousmane Drame (były zawodnik polskich klubów, w tym Zastalu), zdominowała walkę na tablicach (47-42).
W tabeli grupy B prowadzi FIATC Girona, zespół Andrzeja Pluty, z bilansem 4-1. W kolejnym meczu rundy rewanżowej Zastal zagra przed własną publicznością z węgierskim NHSZ Szolnoki Olajbaynasz. W pierwszym etapie rozgrywek drużyny rywalizują w ośmiu grupach sześciozespołowych, z których dwie najlepsze awansują do kolejnej fazy.