Wyrównana pierwsza połowa
Mecz w Szczecinie rozpoczął się od wyrównanej walki obu zespołów. Pierwszą połowę wygrali goście ze Słowacji przewagą dwóch punktów. Koszykarze Kinga Szczecin zmagali się z problemami ze skutecznością rzutową.
Sytuacja na parkiecie była trudna dla gospodarzy, a wynik utrzymywał się w okolicach remisu. Nitra Blue Wings skutecznie odpierała ataki polskiego zespołu przez większą część spotkania.
Przełom w trzeciej kwarcie
Kluczowy moment meczu nadszedł na minutę przed zakończeniem trzeciej części gry. Noah Reynolds wyprowadził Kinga na prowadzenie 57:54 rzutem za trzy punkty. To zmieniło całkowicie obraz spotkania.
Chwilę później Reynolds dołożył jeszcze dwie „trójki”. Dzięki temu podopieczni trenera Macieja Majcherka przejęli kontrolę nad wynikiem i ostatecznie triumfowali 88:81. Najwięcej punktów dla gospodarzy zdobył Noah Reynolds (16), a dla gości Tristan Ikpe (25).