Puchar Europy FIBA dla Kinga Szczecin. Kto przesądził o triumfie?

W czwartej kolejce rozgrywek o Puchar Europy FIBA koszykarze Kinga Szczecin odnieśli niezwykle ważne zwycięstwo. Pokonali na własnym parkiecie dotychczas niepokonany francuski zespół SLUC Nancy. Dzięki tej prestiżowej wygranej w zmaganiach o Puchar Europy FIBA szczecinianie obejmują fotel lidera swojej grupy.

Koszykarz w granatowym stroju kozłuje piłkę obok rywala. O sukcesie Kinga Szczecin w Pucharze Europy przeczytasz w Eskę.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Dwóch koszykarzy podczas meczu. Zawodnik w granatowym stroju kozłuje piłkę przed obrońcą w białym stroju.

Wyrównana walka do samego końca

Gospodarze rozpoczęli spotkanie z dużą determinacją i przez całą pierwszą połowę minimalnie prowadzili. Sytuacja zmieniła się na początku trzeciej kwarty, kiedy to goście z Francji przejęli inicjatywę. Po celnym rzucie Kevina Marsillona koszykarze SLUC Nancy wygrywali już 59:52. Zespół gości utrzymywał przewagę przez większość tej części meczu. Dopiero w końcówce Przemysław Żołnierewicz wziął na siebie ciężar gry.

Reprezentant Polski zdobył cztery punkty z rzędu w kluczowym momencie. Dzięki jego skutecznej postawie King Szczecin odzyskał prowadzenie 68:67 tuż przed rozpoczęciem ostatniej odsłony. Decydująca kwarta przyniosła wiele emocji i zaciętej walki po obu stronach parkietu. Wynik długo oscylował wokół remisu. Na pięć minut przed końcem spotkania na tablicy widniał rezultat 74:74.

Kto zdobył najwięcej punktów dla Kinga?

W ostatnich minutach szczeciński zespół włączył wyższy bieg i zdecydowanie przyspieszył. Tomasz Gielo trafił niezwykle ważny rzut za trzy punkty, a Zahir Porter bezbłędnie wykorzystał rzuty osobiste. Kiedy kolejną dwójkę dołożył Ondrej Sehnal, gospodarze odskoczyli rywalom na 81:74. Mimo nerwowej końcówki francuska drużyna nie zdołała już odwrócić losów spotkania. Polska ekipa utrzymała wypracowaną przewagę do ostatniej syreny.

Liderem punktowym zwycięzców okazał się Tomasz Gielo, który rzucił aż 22 punkty. Dobre zawody rozegrali również Przemysław Żołnierewicz z trzynastoma oczkami na koncie oraz Zahir Porter i Ondrej Sehnal, którzy zapisali po 12 punktów. W zespole z Nancy najskuteczniejszy był Stephane Gombauld z dorobkiem 18 punktów. Ostateczny wynik meczu to 90:87 dla Kinga Szczecin, co daje mu pierwsze miejsce w tabeli grupy D.

 

ROLKI