Spis treści
Obiekt, na którym jeszcze przed kilkoma dniami toczyła się zacięta walka o punkty, przeobraził się w miejsce wspólnego przeżywania żałoby. Fani tłumnie stawili się na trybunach, by uhonorować piłkarza reprezentującego barwy Tenerife od lipca 2025 roku. Wydarzenie wystartowało o godzinie 18:00 czasu lokalnego, a towarzyszyło mu przewodnie hasło „Siempre en nuestro recuerdo”, co w tłumaczeniu oznacza „Na zawsze w naszej pamięci”.
Kibice CD Tenerife i rywale z Las Palmas pożegnali Jesúsa de Miguela
Na stadionie panowała niezwykle podniosła i emocjonalna atmosfera. Cała ceremonia zaczęła się od minuty ciszy, po której na trybunach rozległy się donośne oklaski. Zgromadzeni fani zaśpiewali także hymn swojego klubu oraz wielokrotnie skandowali imię i nazwisko tragicznie zmarłego zawodnika. Na boisko wyszli piłkarze Tenerife, którzy na znak żałoby założyli czarne stroje.
Na trybunach zasiedli również reprezentanci najważniejszych organizacji piłkarskich w kraju oraz delegacje innych hiszpańskich zespołów. Hołd zawodnikowi oddali między innymi szef LaLiga Javier Tebas oraz prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej Rafael Louzán, a także wysłannicy klubów Real Madryt, Betis, Athletic Club i Villarreal. Na uroczystości stawili się ponadto przedstawiciele lokalnego rywala Tenerife, czyli drużyny UD Las Palmas, co stanowiło wyjątkowo symboliczny wyraz jedności wykraczającej poza boiskowe podziały.
Kapitan CD Tenerife Enric Gallego wygłosił poruszające przemówienie
Szczególnie wzruszającym punktem sobotnich obchodów okazała się przemowa, którą wygłosił Enric Gallego. Nie kryjąc emocji, kapitan drużyny odczytał list pożegnalny zadedykowany zmarłemu przyjacielowi z boiska. Zaznaczył w nim, że De Miguel wyróżniał się nie tylko wysokimi umiejętnościami czysto piłkarskimi, ale był przede wszystkim wspaniałym człowiekiem, którego naturalność, skromność oraz życzliwość zjednały mu ogromną sympatię wszystkich kolegów z szatni.
Kapitan podkreślił również, że cały zespół żegna napastnika z wielkim smutkiem, czując jednocześnie ogromną wdzięczność za wszystkie chwile, które mogli razem przeżyć. Gallego skierował także bezpośrednie słowa wsparcia do rodziców zawodnika, jego małżonki Marii oraz córki Carli. Obiecał pogrążonej w żałobie rodzinie, że nie zostanie pozostawiona sama sobie, a w tych dramatycznych momentach może liczyć na pełną pomoc ze strony całej społeczności zgromadzonej wokół klubu Tenerife.
Podczas ceremonii przemawiał również zarządzający klubem prezes Felipe Miñambres. W jego wspomnieniach De Miguel zapisał się jako człowiek stroniący od medialnego szumu, cichy i nieco wycofany, który mimo to stanowił niezwykle ważny punkt całego zespołu. Działacz docenił wyjątkowy charakter zmarłego gracza i jego świetne relacje z resztą drużyny. Dodał na koniec, że chociaż napastnik nie strzeli już żadnego gola, to na zawsze zachowa miejsce w sercach wszystkich ludzi, którzy mieli szansę go poznać.